aktor
pixnio.com
Autor Magdalena Więckowska - 21 Września 2020

Fatalne informacje o polskim aktorze i jego chorym synu. Nie mają nawet na chleb

Aktor, który w jednym ze znanych seriali telewizyjnych wcielał się w rolę rolnika, w życiu prywatnym mierzy się z wielkimi kłopotami. Aleksander Skowroński, artysta związany m. in. z Teatrem Lalki i Aktora “Miniatura” czy Teatrem Wybrzeże w Gdańsku, w tym roku skończył 85 lat. I choć w tym wieku większość seniorów może cieszyć się upragnionym spokojnem na emeryturze, to pan Aleksander zmaga się z kłopotami finansowymi i niepełnosprawnością syna.

Aktor, który obecnie ledwo wiąże koniec z końcem, został zauważony przez swoich kolegów i koleżanki ze środowiska teatralnego. Ludzie, którym los pana Aleksandra i jego syna nie jest obojętny, zorganizowali zbiórkę na wyremontowanie mieszkania.

Aktor i jego syn

Wyremontowanie mieszkania nie jest tutaj kwestią zaledwie estetyczną - pan Aleksander, choć w pełni sprawny intelektualnie, ma poważne problemy z poruszaniem się. Natomiast jego 45-letni syn jest niewidomy i potrzebuje odpowiedniej opieki w ciągu dnia. Ich sytuacja jest niezwykle trudna - do tego stopnia, że bywają momenty, w których nie stać ich na jedzenie. Kilka lat temu zmarła żona pana Aleksandra - po tym dramatycznym wydarzeniu jego sytuacja życiowa uległa nagłemu pogorszeniu.

Ludzie o dobrych sercach

Na stronie zbiórki na rzecz pana Aleksandra i jego syna Marcina możemy przeczytać: “W łazience brakuje prysznica i podwyższonej ubikacji, stara kuchnia funkcjonuje już tylko fragmentarycznie i stwarza zagrożenie, łóżko i meble są za niskie i uniemożliwiają samodzielnie wstawanie”. Nie trzeba dodawać, iż nie są to warunki do godnej egzystencji. Pomimo niepełnosprawności, Marcin stara się odpracować dług na mieszkanie poprzez sprzątanie klatek schodowych i ulic. Zakupy na podstawowe produkty spożywcze robią niejednokrotnie na kredyt. Mężczyźni są skrępowani sytuacją, w jakiej się znaleźli. Pan Aleksander aktywnie pracował i działał jako członek gdańskiego ZASP-u i nikt by się nie spodziewał, że na emeryturze będzie musiał mierzyć się z tak dużymi trudnościami. Na szczęście odzew społeczeństwa na zbiórkę pieniędzy był bardzo duży. Obecnie możemy przeczytać, że na wyremontowanie mieszkania i pomoc w codziennym życiu zebrano ponad 165 tysięcy złotych.

Następny artykuł