boże narodzenie
unsplash.com / fot. Michael Stockman
Autor Magdalena Więckowska - 8 Grudnia 2020

W waszych domach macie żywą czy sztuczną choinkę? Wybór warto przemyśleć

Boże Narodzenie nadchodzi wielkimi krokami, a przezorni zaczynają już teraz planować wystrój domu na grudniowe święta. Jednym z najbardziej popularnych symboli Bożego Narodzenia jest bez wątpienia choinka. Co roku w wielu rodzinach pada pytanie: żywa czy sztuczna? Każda z nich ma swoje wady i zalety, jak i zagorzałych zwolenników.

Bożego Narodzenia nie sposób wyobrazić sobie bez wspaniałego klimatu, jaki tworzy obecność choinki. Okazuje się jednak, że taka krótkotrwała ozdoba domu ma naprawdę wielki wpływ na środowisko.

Boże Narodzenie i choinka w domu

Choinek co roku jest do wyboru cała paleta - małe, wielkie, barwione, obsypane brokatem, zielone, białe, srebrne, złote. Ten, kto choć raz miał w swoim domu na święta żywą choinkę ten z pewnością pamięta intensywny zapach igliwia i urok zielonego drzewka. Choinka może być cięta - wtedy musi być umieszczona w specjalnym stojaku, do którego dołącza się pojemnik na wodę, by drzewo mogło przetrwać nieco dłużej.

W drugim przypadku żywej choinki można przynieść ją do domu wraz z bryłą korzeniową w doniczce. Taki ładunek jest oczywiście sporo cięższy, lecz ma to niewątpliwą zaletę: jeśli zadbamy o drzewko w domu, istnieje szansa, że nie obumrze, a po Bożym Narodzeniu można je będzie posadzić w przydomowym ogrodzie i dać mu długie życie.

Choinka sztuczna

W przypadku choinek sztucznych niewątpliwą zaletą jest fakt, że jest to jednorazowy wydatek. Dobrej jakości choinka może posłużyć wiele lat. Najdroższe modele, które pojawiają się m. in. w hotelach są tak pieczołowicie wykonane, że dopiero z bliska widać, iż nie jest to żywy organizm.

Jest jednak cena, jaką płaci się za plastikowe piękno - wyprodukowanie, a późniejsza utylizacja takiego drzewka kosztuje środowisko naprawdę wiele. Tworzywo rozkłada się ponad 400 lat, a już podczas samej produkcji choinki wytwarzane są szkodliwe dla atmosfery opary. Jak widać, każda opcja ma swoje plusy i minusy - warto je rozważyć już teraz, gdy Gwiazdka już tuż tuż.

Następny artykuł