boże narodzenie
Jan Bielecki / EastNews
Autor Magdalena Więckowska - 24 Grudnia 2020

Zwyczaje, o których mało kto pamięta. Tak kiedyś wyglądało Boże Narodzenie na polskiej wsi

Boże Narodzenie to jeden z najradośniejszych okresów w całym roku. Wiele osób z utęsknieniem czeka na nadejście magicznych grudniowych dni, a grono entuzjastów bożonarodzeniowych tradycji jest naprawdę duże. Okazuje się jednak, że wiele tradycji związanych z Bożym Narodzeniem zostało zapomnianych. W artykule przypominamy niektóre z nich, mające korzenie na polskiej wsi.

Boże Narodzenie na wsi było zawsze czasem niezwykle uroczystym i niezależnie od zamożności danego gospodarstwa starano się, by gwiazdkowe dni upłynęły zupełnie inaczej niż te powszednie.

Boże Narodzenie i staropolskie tradycje

Większość najpiękniejszych tradycji świątecznych - czy to mowa o Bożym Narodzeniu, czy Wielkanocy - wywodzi się z tradycji ludowej. W przeszłości ludowa inwencja twórcza, zamiłowanie dorękodzieła, scalenie z rytmem życia natury oraz przenikające się wpływy pogańskie z chrześcijańskimi potrafiły dać niezwykle widowiskowe zwyczaje, które przekazywano z pokolenia na pokolenie.

By podać choć kilka przykładów najbliższych współczesnemu pojęciu o Bożym Narodzeniu wystarczy wspomnieć kolędy takie jak Jezus malusieńki, Tryumfy króla niebieskiego czy Bóg się rodzi. Akompaniament ludowych instrumentów oraz specjalnych technik śpiewu potrafił wyczarować iście magiczną atmosferę adwentu i okresu gwiazdkowego.

To jednak dopiero początek całej listy staropolskich zwyczajów świątecznych.

Remontowali na wsi stodołę. Gdy odgarnęli słomę, zdębieli z wrażeniaRemontowali na wsi stodołę. Gdy odgarnęli słomę, zdębieli z wrażeniaCzytaj dalej

Inne zwyczaje bożonarodzeniowe

Tradycje związane z obchodami Bożego Narodzenia pojawiały się dawniej na polskiej wsi już u progu adwentu. Co ciekawe, jednym z nieodzownych elementów oczekiwania na Gwiazdkę były m. in. wróżby i wierzenia o charakterze magicznym, które formalnie są zabronione przez Kościół Katolicki. 13 grudnia, czyli w dzień świętej Łucji krojono cebulę, a jej plastry układano na półce. W wigilię sprawdzano, ile soku dała cebula - suche lub mokre plastry miały zwiastować takie właśnie nadchodzące miesiące w przyszłym roku.

Co ciekawe, pierwszą osobą, która powinna przekroczyć próg domu w wigilię powinien być mężczyzna - jego obecność wedle ludowych przekonań miała gwarantować urodzajny rok pełen obfitych plonów. W czasach, gdy choinka nie była tak oczywistym symbolem Bożego Narodzenia, głowa rodziny przynosiła z lasu czubek drzewa iglastego (zazwyczaj świerku lub jodły) i zawieszała go na suficie. Taki element był ozdabiany bibułą, opłatkiem, kawałkami owoców lub orzechów.

Samą wigilijną wieczerzę spożywano ze wspólnej misy i koniecznie za pomocą drewnianych łyżek. Dlaczego? Wierzono, że metalowe sztućce odstraszają dusze zmarłych, a tego dnia domownicy chcieli, by przodkowie uczestniczyli z nimi w świętowaniu. Pusty talerz na wigilijnym stole jest pamiątką po oczekiwaniu na dusze zmarłych, które mogły posilić się przygotowanymi potrawami.

Wielu z nas słyszało, że zwierzęta w wigilijną noc o północy mogą przemówić ludzkim głosem. Podobnie uważano dawniej na polskiej wsi - wtedy gospodarz przemawiał do zwierząt, dziękując im za cały rok wspólnej pracy i dzieląc się z nimi opłatkiem.

Warto dodać, że przestrzeganie ścisłego postu było niezwykle ważnym elementem przygotowania się do wigilijnej wieczerzy. Było to istotne do tego stopnia, że 24 grudnia zabronione było używanie tłuszczu w jakiejkolwiek postaci. Wierzono, że na stole powinno pojawić się dwanaście potraw, lecz nie zawsze było to możliwe ze względu na zamożność gospodarza. Zamiast tego równie korzystne było postawienie na stole innej, lecz parzystej liczby dań.

Jak widać, zwyczaje bożonarodzeniowe, które obserwujemy we współczesnym świecie nawiązują do zwyczajów naszych przodków. Czas zmienia tradycje i wierzenia, lecz jedno jest pewne - Boże Narodzenie zawsze było i jest czasem pojednania, spokoju i miłości.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł