chiny
unsplash.com / fot. Jo-Anne McArthur
Autor Magdalena Więckowska - 8 Stycznia 2021

Branża futrzarska planuje gigantyczny biznes z Chinami. Polacy mogą nie być zadowoleni

Chiny są zainteresowane stworzeniem globalnej aukcji skór w Polsce - wynika z informacji podanych przez Związek Polskiego Przemysłu Futrzarskiego. Wartość inwestycji szacuje się na 60-80 milionów euro.

Plany Chin wobec inwestycji w Polsce z pewnością zasmucą osoby, które liczyły na wprowadzenie zakazu hodowli futerkowych w Polsce. Szczepan Wójcik, sympatyzujący z ojcem Rydzykiem prezes Związku Polskiego Przemysłu Futrzarskiego w dyskusjach z Chinami widzi szansę dla rozwoju branży.

Chińska inwestycja w Polsce

Chiny są gigantem gospodarczym, z którym warto być w dobrych stosunkach. Większość biznesmenów propozycje ze strony Chińskiej Republiki Ludowej w kwestii inwestycji w Polsce powitałaby z optymizmem. Kwestią dzielącą Polaków jest jednak fakt zabijania zwierząt na potrzeby produkcji futer.

Badanie zlecone przez Stowarzyszenie Otwarte Klatki z września 2019 roku pokazało, że za zakazem hodowli w celach pozyskiwania futer opowiada się aż 73,1% ankietowanych. Sytuacja powraca jak bumerang co jakiś czas - ostatnim najgłośniejszym wydarzeniem było procedowanie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt zwaną piątką dla zwierząt.

Sprawa wzbudza wiele emocji i burzliwych dyskusji, lecz nie da się negować rzeczywistości - miażdżąca większość Polaków nie chce, by zwierzęta były zabijane tylko dla pozyskiwania z nich skór.

Gienek i Andrzej z Gienek i Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zaapelowali do fanów. Nastał ważny czas dla rolnikówCzytaj dalej

Rozmowy na temat ewentualnej inwestycji prowadził ambasador Chin Liu Guangyuan oraz prezes Związku Polskiego Przemysłu Futrzarskiego Szczepan Wójcik.

Polska, Chiny i futra

Spotkanie ambasadora Chin i prezesa ZPPF miało miejsce w czwartek 7 stycznia 2021 roku. Liu Guangyuan powiedział, że również Chińska Izba Handlowa przychylnie odnosi się do pomysłu rozpoczęcia inwestycji futrzarskiej w Polsce. Celem działań miałoby być utworzenie aukcji skór na skalę globalną.

Polska jest największym producentem naturalnych skór na świecie, natomiast Chiny są największym ich importerem. Ambasador Chin podzielił się informacjami, z których wynika, że skóry zwierząt pochodzące z Polski stanowią 10% tego produktu w jego kraju, co jest równoważne kwocie około 100 milionów dolarów.

Odwołując się do jakości polskich skór i skali ich produkcji Związek Polskiego Przemysłu Futrzarskiego stwierdził:

- To tylko jeden z aspektów, który pozwala twierdzić, że stworzenie przez oboje partnerów polsko-chińskiego domu aukcyjnego o charakterze globalnym jest działaniem inwestycyjnie pożądanym.

Bez komentarza ze strony ZPPF pozostała jednak kwestia moralnego umocowania tego typu inwestycji o tak gigantycznych rozmiarach.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

źródło: agropolska.pl

Następny artykuł