Chłopaki do wzięcia - miłość
kard z programu "Chłopaki do wzięcia"
Autor Aneta Wasilewska - 16 Listopada 2020

Po emisji "Chłopaków do wzięcia" zdradził wszystko. Krzysiek już nie narzeka na brak zainteresowania

Program "Chłopaki do wzięcia" zaprezentował już widom najróżniejszych bohaterów. Nie ulega wątpliwości, że do tej pory największą sympatią został obdarzony Krzysiek, znany w sieci jako Disco Frodo. Młody mężczyzna w rozmowie z dziennikarzami wyjawił przykrą prawdę na temat poszukiwania miłości. Niestety, ze względu na swoją chorobę, nie może znaleźć "tej jedynej", jednak nie poddaje się i szuka dalej. Uczestnik popularnego programu zdradził także, jak dziś po emisji odcinka z jego udziałem mają się sprawy sercowe.

Nowy uczestnik programu "Chłopaki do wzięcia" pochodzi ze wsi, która jest oddalona od Gniezna o niecałe 12 kilometrów. Młody mężczyzna w rozmowie z dziennikarzami wyznał, co skłoniło go do wzięcia udziału w programie. 21-latek zdecydował się na niezwykle szczere wyznanie na temat przyszłości i największych marzeń.

Krzysiek z programu "Chłopaki do wzięcia"

A kim jest Krzysiek nowy uczestnik programu "Chłopaki do wzięcia"? To 21-letni mieszkaniec wsi położonej w gminie Niechanowo. Jak sam mówi, jest człowiekiem o wielu pasjach. Obecnie od dwóch lat prowadzi własny kanał na platformie YouTube, gdzie zamieszcza zabawna nagrania. Krzysiek w wolnych chwilach uwielbia wędkować.

- Prowadzę live’y, nagrywam piosenki i nagrywam filmy na YouTube. U mnie na kanale chodzi o to, że jak ktoś się ma załamać, to niech po prostu wejdzie i się pośmieje. Nie daje gwarancji, że będę ładnie śpiewał, jak Maryla Rodowicz. Chodzi o to, żeby dać ludziom pozytywną energię - przekazał w rozmowie z Gniezno.NaszeMiasto.pl Krzysztof, posługujący się w internecie pseudonimem Disco Frodo.

Sam pseudonim artystyczny Krzyśka z programu "Chłopaki do wzięcia" nie jest przypadkiem. Mężczyzna od dziecka cierpi na łamliwość kości. Już na pierwszy rzut oka widać, że wygląda inaczej niż jego rówieśnicy.

Dlaczego Krzysiek zdecydował się na udział w programie "Chłopaki do wzięcia"?

Kiedy w marcu bieżącego roku rozpoczął się nabór do nowej edycji "Chłopaków do wzięcia", Krzysiek natychmiast się zgłosił. Już kilka miesięcy później kamery produkcji pojawiły się u niego w domu. A dlaczego zdecydował się na udział w programie? Uczestnik wyznał, że ciężko jest mu znaleźć dziewczynę, która nie patrzy na niego przez pryzmat choroby, był przekonany, że uczestnictwo w programie pomoże mu w odnalezieniu tej "jedynej".

- Czasem jak jadę na Gniezno, to dziewczyny się dziwnie patrzą, albo wzrost im przeszkadza. Dlatego pomyślałem, że „Chłopaki do wzięcia” mi pomogą. U mnie wzrost spowodował, że bardzo trudno jest znaleźć dziewczynę. Wszystkie, które znam od gimnazjum, mają już męża, narzeczonego, albo wyjechały na studia. Nowych znajomości nie chcą dziewczyny nawiązywać, bo albo ten wzrost, albo „jak to będzie” - przekazał.

Krzysiek z programu "Chłopaki do wzięcia" zdradził, co jest jego największym marzeniem

W rozmowie z portalem Gniezno Nasze Miasto wyznał, że jego największym marzeniem jest posiadanie własnej rodziny.

- Szkołę zawodową skończyłem, mimo niezdolności do pracy, bo chciałem w przyszłości pokazać tym dzieciom, że tata nie skończył tylko gimnazjum, ale też zawodówkę - przekazał.

Emisja "Chłopaków do wzięcia" z udziałem Krzyśka już się odbyła. Czy coś się od tego czasu zmieniło w jego życiu?

- Na chwilę obecną po emisji programu albo mi mężatki gratulują odwagi, albo po prostu piszą panie po czterdziestce. Niektóre kobiety mi piszą, że jestem tam najlepszy i bardzo dobrze się prezentuję - dodał z uśmiechem na ustach.

Źródło: Gniezno Nasze Miasto

Następny artykuł