Chłopaki do wzięcia - prawda
"Chłopaki do wzięcia"
Autor Aneta Wasilewska - 26 Października 2020

Uczestnik "Chłopaków do wzięcia" dopuścił się najgorszego. Prawda dopiero po latach ujrzała światło dzienne

Program "Chłopaki do wzięcia" poszukuje zmagania w poszukiwaniu prawdziwej miłości przez mieszkańców polskiej wsi. Niestety, nie wszystkie doniesienia związane z uczestnikami programu, wywołują pozytywne emocje. Gdy na jaw wyszła ta sprawa, ciężko było uwierzyć, że miało to w ogóle miejsce. Uczestnik "Chłopaków do wzięcia" dopuścił się najgorszego.

"Chłopaki do wzięcia" cieszą się ogromną popularnością w kraju. Program chętnie oglądany jest przez mieszkańców zarówno miast, jak i wsi. Wielu uczestników programu do dziś wzbudza kontrowersje mimo tego, że już nie pojawiają się w programie. Chociaż historia jednego z uczestników miała miejsce przed laty, do dziś wywołuje skrajne emocje wśród widzów.

O porażającej sprawie psa z Lublina wspominaliśmy już kilka dni temu, gdy w sieci pojawił się apel policji, by pomóc w odnalezieniu właściciela, który miał zakopać żywcem swojego czworonoga. Funkcjonariusze policji o sprawie dowiedzieli się od kobiety, która usłyszała przerażające odgłosy dochodzące z ziemi. To wtedy okazało się, że pies został zakopany, a wystawał mu jedynie fragment pyska.

Jest afera. Maciej z Jest afera. Maciej z "Rolnik szuka żony" oszukał wszystkich, internauci nie zostawili na nim suchej nitkiCzytaj dalej

Łukasz z "Chłopaków do wzięcia" dopuścił się najgorszego

O uczestnikach programu "Chłopaki do wzięcia" zwykło się mówić głośno, gdy na jaw wychodziły niespodziewane informacje. Tak samo było w przypadku Szczeny, który przed kamerami zdecydował się wyjawić swój wielki sekret, wprawiając fanów w prawdziwe zdumienie. Niestety, historia związana z Łukaszem L. nie ma w sobie nic zabawnego. Ciężko uwierzyć, co wydarzyło się w jego życiu przed laty.

Porażające zdarzenia miały miejsce jeszcze w 2016 roku. Okazało się, że Łukasz L. pod wpływem alkoholu próbował wykorzystać swoją babcię, a na krótko przed tym, jak pojawił się u niej w mieszkaniu, zdążył wypić z kolegą ponad litr wódki. W biegu śledztwa wyszło na jaw, że miał zjeść obiad i wyjść do swoich znajomych. Stało się jednak zupełnie inaczej.

- Bił pokrzywdzoną, uderzał jej głową o ścianę, podduszał, siłą zdarł ubranie, przewrócił. Nie krył swoich zamiarów o podłożu seksualnym. Kobieta zaproponowała, że da mu pieniądze, by poszedł do agencji towarzyskiej, ale wnuk odmówił i dalej dążył do zbliżenia. W końcu kobiecie udało się uciec z domu i pomocy udzielili jej sąsiedzi, którzy wezwali policję. Zaatakowała doznała ogólnych obrażeń ciała - donosiła "Gazeta Krakowska".

Za swoje czyny Łukasz L. został skazany dopiero pod koniec 2017 roku, a sama sprawa wyszła na jaw w 2018 roku. To właśnie wtedy w mediach pojawiła się zaskakująca wiadomość. Widzowie programu "Chłopaki do wzięcia" nie mieli pojęcia, że mężczyzna jest aż tak agresywny.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Gdy policjanci i aktywiści zobaczyli na własne oczy, wstrzymali oddech. Dramat na wsi, łzy cisną się do oczu
2. Seniorzy zostaną z niczym. Sejm zadecydował, że dodatkowe pieniądze na pandemię nie będą potrzebne
3. Ministerstwo rolnictwa nie pozostawiło żadnych wątpliwości. Powołano się na przepisy

Po rolnikach przyszedł czas na górników. Związkowcy zaczęli wspierać protestujące kobietyPo rolnikach przyszedł czas na górników. Związkowcy zaczęli wspierać protestujące kobietyCzytaj dalej

Uczestnik programu "Chłopaki do wzięcia" skazany

Wyrokiem Sądu Okręgowego w Tarnowie uczestnik programu "Chłopaki do wzięcia" został skazany na trzy lata pozbawienia wolności. Oznacza to, że już niedługo Łukasz L. wyjdzie w więzienia. Przypomnijmy, w sprawie prokurator chciał, by oskarżony trafił do więzienia na 6 lat, jednak Sąd Apelacyjny w Krakowie zdecydował się na utrzymanie najniższego z możliwych wyroków.

Widzowie programu "Chłopaki do wzięcia", gdy sprawa wyszła na jaw, nie mogli uwierzyć. Łukasz L. będąc jeszcze w programie, zarzekał się, że pocałunki i zbliżenia zostawi dla tej jedynej. Twierdził, że na bliższy kontakt przyjdzie jeszcze czas.

ZOBACZ TAKŻE:

      1. Niedopuszczalna w TVP sytuacja. Prowadzący Pytanie na Śniadanie pobladli widząc co ratownik medyczny wyjmuje, program z poradami kulinarnymi przejdzie do historii
      2. Golden retriever codziennie wyrzuca piłkę za płot. Powód sprawia, że trudno się nie roześmiać
      3. Porozumienie osiągnięte, dotacje będą, ale nie dla wszystkich. Wiemy, kto może liczyć na pieniądze z budżetu UE
      4. Miliard dla rolników i mieszkańców wsi. Co zostało jeszcze z obietnic przedwyborczych?
      5. Coraz częściej słychać o atakach na zwierzęta hodowlane. Populacja wilków wzrasta z roku na rok
      6. Szwedki są sercem z Polkami. Okazały niesłychaną pomoc w sprawie wyroku TK
      7. Zostawiła 2 maleńkie kocięta z ogromnym pitbullem. Kamera uchwyciła niewyobrażalne sceny


Następny artykuł