ciągnik
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/EAST NEWS
Autor Magdalena Więckowska - 14 Grudnia 2020

Ciągnik spowodował kolizję z samochodem. Nie do wiary, co było powodem

Ciągnik jest pojazdem wolnobieżnym, który w żadnym wypadku nie powinien wjeżdżać tam, gdzie samochody są zobowiązane poruszać się z wysoką prędkością: na autostrady i drogi ekspresowe. Niektórzy kierowcy traktorów i innych maszyn rolniczych o tym zapominają, co ściąga wielkie zagrożenie na innych uczestników ruchu drogowego. Kierujący ciągnikiem uczestniczył w zdarzeniu drogowym z udziałem samochodu dostawczego po tym, gdy wjechał na drogę ekspresową niedaleko Gorzowa Wielkopolskiego.

Ciągnik, który wjechał na drogę ekspresową w zachodniej części Polski miał również zamontowaną przyczepę.

Ciągnik i podstawowe zasady

Przypomnijmy: ciągnik jest pojazdem wolnobieżnym i zgodnie z przepisami kodeksu drogowego nie można wjechać nim na autostrady lub drogi ekspresowe.

Minimalne prędkości pojazdów znacznie przewyższają dopuszczalną prędkość traktorów, co mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.

Techniczne możliwości ciągnika teoretycznie pozwalają mu na rozwijanie prędkości większych niż 30 km/h, lecz w praktyce nie jest to dozwolone przez przepisy ruchu drogowego.

KRUS ogłosiła stawki składek. Ważne informacje ws ubezpieczenia rolników w I kwartale 2021 r.KRUS ogłosiła stawki składek. Ważne informacje ws ubezpieczenia rolników w I kwartale 2021 r.Czytaj dalej

Warto wspomnieć także o innych popularnych "grzechach" kierowców traktorów. Często zdarza się, że doczepionymi przyczepami lub innymi ładunkami zasłaniają ważne światła i urządzenia sygnalizacyjne na tyle pojazdu. Zdarza się też, że kierowca ciągnika jedzie blisko środka drogi, co utrudnia innym uczestnikom ruchu sprawne wyprzedzenie pojazdu wolnobieżnego.

Zdarzenie na drodze ekspresowej

Komenda Miejska Policji w Gorzowie Wielkopolskim poinformowała, że kolizja z udziałem ciągnika i samochodu dostawczego miała miejsce około godziny 9:00 w poniedziałek 14 grudnia 2020 roku.

Na 80 kilometrze drogi ekspresowej S3 w kierunku Szczecinka obowiązują ograniczenia w ruchu i zablokowany jest jeden z pasów, co może utrudniać jazdę. To właśnie tam doszło do kolizji ciągnika i samochodu dostawczego. Niespodziewanie od pojazdu wolnobieżnego oderwało się jedno z tylnych kół, co spowodowało, że traktor stracił balans i się przewrócił.

W wyniku wywrotki od traktora odpięła się przyczepa. Ogólne zamieszanie sprawiło, że nadjeżdżający samochód dostawczy nie zdążył zahamować na czas i wjechał w przyczepę, która niespodziewanie znalazła się na torze jego jazdy.

Niestety, w wyniku uderzenia w przyczepę samochód dostawczy wypadł na pobocze. Na jezdni znalazło się wiele rozrzuconych przedmiotów, w które wjechał kolejny uczestnik ruchu - kierowca samochodu marki volkswagen passat.

Obecnie policja bada przebieg kolizji, lecz jak stwierdził funkcjonariusz gorzowskiej policji na drodze ekspresowej z pewnością nie powinien był się znaleźć ciągnik. Sytuacja była niebezpieczna i mogła zakończyć się tragicznie, lecz na szczęście w wyniku zdarzenia drogowego nikt nie ucierpiał.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł