farma
Facebook / Nordic Harvest
Autor Magdalena Więckowska - 18 Grudnia 2020

Ogromna farma bez rolników i emisji gazów. Pierwsza stoi w Danii i przynosi wielkie zyski

Farma, na której nie pracuje ani jeden człowiek i na której nie wytwarza się dwutlenek węgla? Brzmi jak fantazmat, ale duńscy naukowcy pokazali całemu światu, że chcieć to móc. Niedaleko Kopenhagi, w Taastrup powstała nowoczesna pionowa farma o nieprawdopodobnych właściwościach.

Farma na ziemi zajmuje tylko 2 hektary powierzchni, lecz jest niezwykle wydajna i - dzięki temu - dużo bardziej opłacalna niż tradycyjne sposoby uprawy roślin.

Farma w Danii

Sam fakt, że farma w Taastrup jest pionowa, sprawia, że wielu z nas w pierwszym momencie nie wie, jak podobny pomysł mógłby wyglądać.

Okazuje się, że współczesna technika pozwala na zbudowanie konstrukcji o wielu piętrach - na każdym z nich znajduje się specjalne miejsce, w którym mogą rozwijać się rośliny. Co jednak z dostępem do światła?

Okazuje się, że kwestia ta nie jest żadnym problemem. Na każdym piętrze zamontowano specjalne oświetlenie, które umożliwia wzrost roślinom, a przede wszystkim niezaburzony proces fotosyntezy.

Marta z Marta z "Rolnik szuka żony" zdradziła swoje marzenie. Co za tempo, nikt się nie spodziewałCzytaj dalej

Co więcej, energia elektryczna stosowana do zasilania lamp i innych urządzeń pochodzi z pracy turbin wiatrowych, których w Danii jest naprawdę sporo.

Pomysł, który otwiera nowy rozdział w historii rolnictwa

Nie będzie przesadą powiedzieć, że rolnictwo przechodzi teraz pokoleniową zmianę, a ci, którzy kurczowo trzymają się tradycyjnych sposobów uprawy mocno na tym stracą. Pomysł zbudowania pionowej farmy jest kosztowną, lecz niezwykle przyszłościową inwestycją, która zdecydowanie odpowiada potrzebom i możliwościom współczesnego świata.

Co ciekawe, w obiekcie nie musi pracować żaden człowiek - wszystkie elementy pielęgnacyjne nad roślinami wykonają specjalne roboty. Opisywana farma ma powierzchnię zaledwie 2 hektarów, lecz dzięki przemyślanej konstrukcji może wyprodukować aż 1000 ton żywności na rok. Piętra, które tworzą pionową farmę sprawiają, że jej rzeczywista powierzchnia uprawy jest dużo większa niż obszar, który zajmuje na powierzchni ziemi.

Nie trzeba stosować pestycydów, a emisja dwutlenku węgla jest całkowicie zerowa. Dzięki zadaszeniu możliwe jest precyzyjne śledzenie poziomu wilgotności i temperatury.

Projekt można obejrzeć na profilu startupu Nordic Harvest na portalu Facebook. Jak zapowiada duńska firma, pierwsze efekty pionowej farmy będą widoczne na początku lutego 2021 roku - wtedy to zostaną zebrane pierwsze plony. Trafią one do sklepów, lokali gastronomicznych i hoteli.

Wedle zapowiedzi duńskiej firmy ta nowoczesna farma może dawać plony w wielkich ilościach nawet 15 razy na rok. Czy nadzieje naukowców spełnią ich oczekiwania? Wszystkiego dowiemy się niebawem.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł