globalne ocieplenie
unsplash.com / fot. Drahomír Posteby-Mach
Autor Magdalena Więckowska - 18 Stycznia 2021

Nowy problem dla producentów jabłek. Wszystko przez globalne ocieplenie

Globalne ocieplenie jest faktem, a jego wpływ na środowisko naturalne jest zauważalny gołym okiem. Zmiany w naturze sprawiają, że dotychczasowe problemy związane ze szkodnikami i gatunkami typowymi dla konkretnej szerokości geograficznej przestają być aktualne. Stąd też nowe problemy m.in. dla producentów jabłek oraz innych owoców.

Globalne ocieplenie sprawia, że rolnicy coraz częściej zmagać się będą z gatunkami szkodników, które do tej pory nigdy w Polsce nie występowały lub były obecne w ograniczonym stopniu.

Globalne ocieplenie a szkodniki jabłek

Kwestię związaną z nowymi gatunkami szkodników dobrze widać na przykładzie jabłek. W ostatnich latach zaobserwowano niewystępujące wcześniej w Polsce gatunki takie jak muszka plamoskrzydła czy owocówka południóweczka.

Może to być jednak dopiero wstęp całej listy nowych gości w polskich sadach i ogrodach - inwazyjne gatunki roztoczy, owadów i nicieni mogą stać się dużym zagrożeniem dla rodzimych organizmów.

Jak podaje portal kobietawsadzie.pl w najbliższej przyszłości niewykluczone będzie, że - w szczególności - grusze i jabłonie padną ofiarą pluskwiaka z rodziny Halymorpha halys, który dotychczas zagościł już w wielu europejskich krajach i lada moment może zjawić się w Polsce.

34-latek chciał pomóc sąsiadom. Teraz stanie przed sądem34-latek chciał pomóc sąsiadom. Teraz stanie przed sądemCzytaj dalej

To dopiero początek?

Poza tym globalne ocieplenia może sprawić, że uporczywe w zwalczaniu gatunki owadów na dobre rozpanoszą się w wielu częściach w Polsce. Przykładem może być chociażby uciążliwy tarcznik niszczyciel - po wielu latach spokoju pojawił się on ponownie w sadach i ogrodach południowej Polski.

Niezbyt zimne zimy sprawiają, że te gatunki organizmów, które kilka lat temu ginęły, obecnie notują coraz większy odsetek przeżywalności. Taka sytuacja sprawia, że populacja danego gatunku na początku okresu wegetacyjnego wielu roślin wygląda kompletnie inaczej, co może okazać się wyzwaniem dla sadowników.

Wiele szkodników ma coraz dłuższy okres aktywności ze względu na utrzymujące się wyższe temperatury powietrza. Do gatunków takich zalicza się mszyce, miseczniki czy miodówki.

Do tego dochodzą owady z rodziny kornikowatych, które do tej pory nie utrudniały uprawy roślin w tak dużym stopniu, jak może mieć to wkrótce miejsce.

Pocieszające jest to, że obecny nagły spadek temperatury z pewnością wpłynie na znacznie przetrzebienie populacji wielu szkodników. Każde znaczące wahania temperatur są szansą na to, że zwiększy się ich śmiertelność.

Stan globalnego ocieplenia wymusza kompletnie inne podejście rolników do uprawianych przez siebie roślin. Dotychczasowe rozwiązania mogą się okazać dalece niewystarczające. Czy jednak będzie to oznaczało konieczność stosowania dodatkowych oprysków? Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł