GMO - pasze
rolnikinfo.pl
Autor Aneta Wasilewska - 20 Listopada 2020

A jednak. Zakaz kolejny raz przesunięty. Zapadły kluczowe decyzje ws pasz GMO

Temat zakazu wykorzystywania pasz GMO kolejny raz zaniepokoił rolników, producentów i organizacje rolnicze. W związku ze zbliżającym się terminem wejścia w życiu zakazu pojawiło się wiele apeli, by kolejny raz przesunąć decyzję. Wskazywano na problematyczne kwestie, które pojawią się w związku z zakazem. Teraz już wiadomo, zakaz nie wejdzie w życie od początku przyszłego roku. Politycy podjęli już kluczowe decyzje w sprawie wykorzystywania pasz GMO.

Zakaz wykorzystywania pasz GMO miał wejść w życie już na początku przyszłego roku. Przypomnijmy, mowa o ustawie, która została uchwalona już w 2006 roku, ale już wtedy wiadomo było, że wejście zakazu w życie jest niemożliwe. Co doprowadziło do tego, że zakaz miał jednak zostać prowadzony dopiero dwa lata później, a gdy i wtedy się nie udało, termin został znowu przesunięty.

Tak samo było w 2013, 2017 i 2019 roku. Patrząc na obecnie przepisy, moratorium miało obowiązywać tylko do końca roku. Zbliżający się termin wywołał lawinę apeli do resortu rolnictwa. W tym tygodniu w środę i w czwartek zapadły kluczowe decyzje.

Poprawka odrzucona

W czwartek sejmowa komisja rolnictwa odrzuciła poprawkę, która przewidywała, że minister rolnictwa będzie zobligowany do corocznego raportowania sytuacji na rynku pasz. Była to propozycja, z którą wystąpili politycy z Koalicji Obywatelskiej. Poprawka została złożona podczas II czytania i zakładała, że minister będzie musiał każdego roku przygotowywać raporty dotyczące sytuacji rynku pasz, a także przebiegu zastąpienia soi modyfikowanej białkiem pochodzenia rodzimego.

To nie wszystko, w środę politycy pochylili się nad dwoma projektami ustawy o paszach, w których mowa o przesunięciu terminu wejścia w życie zakazu stosowania pasz genetycznie modyfikowanych.

Sami posłowie w środowe spotkanie wskazywali, że obecnie nie ma żadnej możliwości, by zakaz wykorzystywania GMO wszedł w życie na początku przyszłego roku. Wskazywano, że producenci nie mają czym zastąpić importowanej śruty sojowej innym białkiem. Co więcej, podczas dyskusji nad zakazem, poruszono także temat realizacji pozyskiwania krajowego białka, które nie zwiększyły jego podaży.

Jaka jest alternatywa dla pasz GMO?

Już wielokrotnie wspominaliśmy o tym, że rolnicy i producenci zwracali się za apelami o podjęcie przez polityków pilnych decyzji. Wielkopolska Izba Rolnicza jeszcze we wrześniu zwracała uwagę na problemy, które pojawią się po wejściu w życiu zakazu.

Zaledwie w zeszłym tygodniu do pilnego apelu przyłączyło się kolejnych sześć organizacji w Polsce. Nie ulegało wątpliwości, że zakaz odbije się najbardziej na rolnikach i producentach, który nie będą mieli czym zastąpić pasz po wejściu w życie zakazu. Nawet w analizach bilansu paszowego w Polsce, zaznaczone zostało, że w naszej strefie klimatycznej praktycznie nie istnieje alternatywa dla pasz wysokobiałkowych, mogących całkowicie zastąpić importowaną śrutę sojową.

- Całkowite zastąpienie białka sojowego krajowymi nasionami roślin strączkowych będzie trudne ze względu na graniczne udziały tych pasz w dietach (dopuszczalne ilości), szczególnie w mieszankach paszowych dla młodego drobiu i młodych świń, a także ze względu na nadmierną zawartość węglowodanów strukturalnych (włókna) oraz substancji antyodżywczych (alkaloidy, taniny) - można dowiedzieć się z analiz bilansu paszowego.

Zakaz został kolejny raz przełożony. Do kiedy będzie można korzystać z pasz GMO?

To, jaka będzie ostateczna decyzja? Zgodnie z decyzją, która zapadała w czwartek, Sejm znowelizował ustawę o paszach, a zgodnie z nią nowym terminem, w którym zakaz wejdzie w życie, jest 1 stycznia 2023 r.

- Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2021 r. Teraz trafi ona do Senatu - donosi PAP.

Źródło: Farmer, WNP, PAP

Następny artykuł