GMO - dopłaty bezpośrednie
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Autor Aneta Wasilewska - 25 Stycznia 2021

Nie przewiduje się dopłat bezpośrednich za stosowanie pasz non-GMO. Ministerstwo odpowiedziało

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiedziało na wniosek Podlaskiej Izby Rolniczej, w której zwracano się z prośbą o dofinansowania dla rolników, którzy skarmiają zwierzęta paszami non-GMO. Jak wynika z odpowiedzi, ministerstwo nie przewiduje pomocy w postaci dopłat bezpośrednich, jednak rolnicy mogą liczyć na inne formy pomocy.

Krajowa Rada Izb Rolniczych na prośbę Zarządu Podlaskiej Izby jeszcze w grudniu ubiegłego roku skierowała pismo do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w którym zawarto wniosek o wprowadzenie dopłat dla rolników, którzy skarmiają swoje zwierzęta paszami niemodyfikowanymi genetycznie (non-GMO). We wniosku wskazywano na to, że używanie takich pasz w swoim gospodarstwie generuje większe koszty, wszak pasze non-GMO są droższe. Teraz KRIR podzieliła się odpowiedzią z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

- MRiRW w piśmie z dnia 22 stycznia 2021 r. informuje, że propozycje wsparcia dochodów związanych z produkcją rolniczą są notyfikowane przez odpowiednie służby Komisji Europejskiej. W katalogu dopłat nie przewiduje się formy pomocy w postaci systemów wsparcia bezpośredniego, czyli płatności dla rolników skarmiających zwierzęta paszami niemodyfikowanymi genetycznie - przekazała KRIR.

Dopłat bezpośrednich nie będzie, ale można liczyć na wsparcie

- Niemniej jednak istnieje szereg mechanizmów wsparcia istotnych w kontekście produkcji pasz i żywienia zwierząt gospodarskich paszami bez udziału GMO - zaznaczono.

Nie dostał dofinansowania, dziś się z tego cieszy. Nie dostał dofinansowania, dziś się z tego cieszy. "Sytuacja w rolnictwie jest bardzo niepewna"Czytaj dalej

Zgodnie z odpowiedzią:

  • Rolnicy uprawiający bobik, groch siewny (w tym peluszkę, z wyłączeniem grochu siewnego cukrowego i grochu siewnego łuskowego), łubin biały, łubin wąskolistny, łubin żółty lub soję zwyczajną – również w przypadku upraw tych roślin w formie mieszanek – mogą ubiegać się o płatność do roślin strączkowych na ziarno. (W kampanii roku 2020 stawka płatności do pierwszych 75 ha wyniosła 724,38 zł/ha, natomiast stawka płatności do powierzchni ponad 75 ha wyniosła 362,19 zł/ha. Ze skutkiem od roku 2021 planowane jest zniesienie degresywności, co może korzystnie wpłynąć na zwiększenie upraw tych roślin).
  • Rolnicy uprawiający esparcetę siewną, koniczynę czerwoną, koniczynę białą, koniczynę białoróżową, koniczynę perską, koniczynę krwistoczerwoną, komonicę zwyczajną, lędźwian, lucernę siewną, lucernę mieszańcową, lucernę chmielową, nostrzyk biały, seradelę uprawną, wykę kosmatą lub wykę siewną również w przypadku upraw tych roślin w formie mieszanek oraz w przypadku upraw tych roślin w formie mieszanek z ww. roślinami strączkowymi – mogą ubiegać się o płatność do roślin pastewnych. Płatnością może być objęte nie więcej niż 75 ha upraw w gospodarstwie. W kampanii roku 2020 stawka płatności wyniosła 468,05 zł/ha.

Oczywiście to nie jedyne wsparcie, na jakie można liczyć, bo MRiRW przypomina także o płatności do powierzchni i do zwierząt, w ramach systemu wsparcia bezpośredniego i w ramach PROW

Wsparcie w nowej WPR

Co więcej, zgodnie z odpowiedzią z ministerstwa, podobne wsparcie będzie kontynuowane w następnych latach. Przypomnijmy, obecnie trwają prace nad Planem Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027.

- W projektowanych instrumentach Planu Strategicznego WPR zakłada się wsparcie rozwoju produkcji krajowych roślin wysokobiałkowych oraz wsparcie produkcji żywności wysokiej jakości. W Polsce istnieją zarejestrowane krajowe systemy jakości żywności, w tym produkcji żywca i mięsa wołowego gwarantowanej wysokiej jakości. Jednym z wymagań jest żywienie bydła paszami wolnymi od GMO. Osiągane ceny za bydło z certyfikatem jakości są wyższe ceny niż za tusze tej samej klasy bez certyfikatu. Inną możliwość stanowi unijny system jakości żywności „Produkcja ekologiczna”. Ten system produkcji także wyklucza stosowanie GMO i produktów wytworzonych z GMO lub przy ich użyciu. Oba ww. systemy umożliwiają uzyskiwanie wyższych cen za produkty wysokiej jakości- zaznaczono.

A przypomnijmy, że do ostatnich chwil w 2020 roku czekano na podjęcie decyzji odnośnie do wejścia w życie zakazu stosowania pasz GMO w przypadku skarmiania zwierząt. Jak informowaliśmy >tutaj<, zakaz ostatecznie kolejny raz został przesunięty.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: Krajowa Rada Izb Rolniczych

Następny artykuł