Jan Krzysztof Ardanowski
unsplash.com / fot. Markus Spiske
Autor Magdalena Więckowska - 29 Grudnia 2020

Opinia Ardanowskiego o Zielonym Ładzie. Wbił też szpilę polskim rolnikom

Jan Krzysztof Ardanowski, pomimo tego, że pożegnał się ze stanowiskiem szefa resortu rolnictwa, nadal funkcjonuje w polityce jako łącznik między rolnictwem a światem polityki. W rozmowie z Radiem Maryja wyraził swoją opinię na temat unijnego Zielonego Ładu.

Jan Krzysztof Ardanowski stwierdził, że program może być korzystny dla Polski, lecz istnieje również prawdopodobieństwa rozmaitych trudności w branży rolniczej. Nie omieszkał też skomentować zachowania rolników.

Jan Krzysztof Ardanowski i słowa o Zielonym Ładzie

Wyrażenie “Zielony Ład” co i rusz pojawia się na ustach polityków krajów członkowskich Unii Europejskiej. Nic dziwnego - jest to szereg zmian prawnych, które mają doprowadzić kraje wspólnoty do zmniejszenia negatywnego wpływu na środowisko.

Zielony Ład stawia sobie za cel transformację gospodarczą poszczególnych krajów Unii Europejskiej tak, by osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 roku. W obliczu postępujących zniszczeń dokonywanych przez działalność przemysłową jest to niezwykle ważny aspekt myślenia o przyszłości społeczeństwa.

Zielony Ład zakłada m. in. redukcję emisji dwutlenku węgla do 60% do 2030 roku. Jak można się domyślać, wprowadzenie w życie tak ambitnego planu nie będzie wcale prostą sprawą.

Obrazy RolnikINFO"Sztuczność bije po oczach". Fani "Rolnik szuka żony" podsumowali jedną z parCzytaj dalej

Jan Krzysztof Ardanowski zabrał głos na temat Zielonego Ładu podczas wywiadu dla Radia Maryja.

- Mówi się, że Zielony Ład będzie korzystny dla Polski, ale tak może, niestety, nie być. To nie jest, jak się niektórym wydaje, zmniejszenie kosztów przez zmniejszenie nawożenia i oprysków. To całkiem nowe technologie, nowe maszyny, nowy sposób uprawy ziemi, rolnictwo precyzyjne.

Były minister i ostra uwaga ws. polskich rolników

Co więcej, Jan Krzysztof Ardanowski wskazał na możliwe trudności, które mogą wiązać się z wprowadzeniem Zielonego Ładu w polskim rolnictwie:

- Unia Europejska nie zapewnia odpowiednich środków, by pomóc wyposażyć rolników w nowe technologie. Mogą być więc ogromne problemy.

Nie obyło się też bez krytyki polskich rolników przez byłego ministra, który wskazał, że dla sukcesu rolnictwa niezbędna jest praca zespołowa i jednoczenie się:

- Konieczna jest współpraca rolników ze sobą. Indywidualizm polskich rolników jest szczególny – każdy chce mieć wszystko swoje i z zazdrością patrzy na sąsiada. Daleko tak nie zajedziemy. Dla stabilności rynku rolnicy powinni organizować się w spółdzielnie czy w inne formy działalności gospodarczej, żeby oferować większe partie towarów przy zapewnieniu ciągłości dostaw do handlu. Przy lepszym zorganizowaniu można również mieć wpływ na płacone ceny. Jeżeli odbiorca jest wielki, a rolnicy są rozproszeni, to nikt się z nimi nie będzie liczył. Nie da się wprowadzić żadnych przepisów, które zmuszą kogoś do płacenia tyle, ile byśmy chcieli. To gra rynkowa. Przewagi rolników w Europie Zachodniej nie polegają na tym, że mają więcej pieniędzy z dopłat, ale na tym, że nie występują oni pojedynczo, są zorganizowani i sami wpływają na rynek, trzymając w szachu również odbiorców.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł