karp
unsplash.com / fot. yarne fiten
Autor Magdalena Więckowska - 19 Listopada 2020

Jesz wigilijnego karpia? Jeden powód sprawił, że będzie ich w tym roku mniej

Karp jest rybą, która tradycyjnie pojawia się na polskich stołach raz do roku, w Wigilię Bożego Narodzenia. W Polsce funkcjonują specjalne zbiorniki wodne, w których ryby te hodowane są w wielkich ilościach na potrzeby grudniowych świąt. Okazuje się jednak, że wielką rolę w przypadku liczby karpi w danym roku odgrywa pogoda. Niestety nie ma tutaj dobrych wieści - zbyt ciepła zima i wiosna w zeszłym roku sprawi, że karpi będzie w tym sezonie mniej.

Karp jest rybą słodkowodną, która pochodzi z Azji. Pomimo swojego egzotycznego pochodzenia doskonale przystosowała się do europejskiego klimatu i jest chętnie kupowana na święta Bożego Narodzenia.

Kłamali, że mają świnie i wyłudzili 1,3 mln złotych. Wszystko się posypałoKłamali, że mają świnie i wyłudzili 1,3 mln złotych. Wszystko się posypałoCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Podobnie złej sytuacji na rynku mięsa nie było od lat. Powody są dwa
  2. WHO wskazało, co należy zrobić, aby lockdown nie był koniecznością. Mocna teza organizacji
  3. Józef z "Rolnik szuka żony" publicznie upomniał Apolonię: "o czym Ty piszesz?". Bitwa na słowa w sieci

Koniec sezonu hodowców karpi

Za przykład postępujących zmian można podać hodowlany zbiornik wodny zwany Jeziorem Zygmunta Augusta, który znajduje się niedaleko Knyszyna w województwie podlaskim.

Ma on aż 448 hektarów i jest największym tego typu zbiornikiem w Polsce.

Jak można się łatwo domyślić, to również stąd pochodzi największa liczba wigilijnych karpi na polskich stołach.

Nie każdy wie, że w drugiej połowie listopada mówi się niejako o końcu sezonu dla hodowców karpi. Dlaczego?

Zwierzęta są odławiane, a z gigantycznego zbiornika spuszczana jest częściowo woda. Potem zbiornik hodowlany jest napełniany wodą do pełna z powrotem w styczniu.

Wielkie łzy Magdy w kolejnym odcinku Wielkie łzy Magdy w kolejnym odcinku "Rolnik szuka żony". Porażające emocjeCzytaj dalej

Zbyt ciepła pogoda

Jak się jednak okazuje, zmiany klimatu powodujące znaczne ocieplenie w miesiącach jesiennych i zimowych ma negatywny wpływ na rozwój karpi.

Jeśli temperatura powietrza i wody jest zbyt wysoka, to zwierzęta nie dostają w naturalny sposób “sygnału” od natury, że właśnie zaczął się czas spoczynku.

W wyniku tego zużywają dużo energii, co w dalszej konsekwencji je osłabia i dziesiątkuje populację.

W 2020 roku wiosna okazała się być chłodniejsza niż zakładano, co z kolei wpłynęło na zmniejszenie ilości pokarmu w stawach oraz niedobór tlenu.

Splot tych wszystkich wydarzeń sprawił, że karpi w tym roku będzie mniej.

Jest jednak pozytywna wiadomość, która płynie od informatorów z Podlasia: w tym roku karpie urosły powyżej normy i ważą przynajmniej dwa kilogramy.

Na miejscu zjawiło się 10 zastępów straży pożarnej. Straty po pożarze są ogromne, spłonęło 85 ton ziarnaNa miejscu zjawiło się 10 zastępów straży pożarnej. Straty po pożarze są ogromne, spłonęło 85 ton ziarnaCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pogromca tłuszczu, kilogramy same znikają, a wystarczy pić go raz dziennie. Imbir z 2 dodatkami sprawi, że odchudzanie będzie czystą przyjemnością
  2. Hollywoodzki aktor w jednej minucie zawarł niemal cały obraz Polski. Wyjątkowym nagraniem podzielił się w sieci
  3. Wielkie pieniądze idą do rolników. Internauci zdają relację
  4. Masz krowy? W grudniu pojawi się istotna zmiana, lepiej wiedzieć
  5. Ponad 1,4 mln osób może dostać częściowy zwrot za paliwo. Jest jeden warunek
  6. Rudy kotek przeszedł 19 km, żeby spotkać swoją rodzinę. Oni odpłacili mu się w najgorszy sposób
  7. Druzgocąca wiadomość dla fanów skoków narciarskich. Ulubieniec fanów nie przyleci do Wisły, kochają go tysiące

Następny artykuł