karpie
MAREK KUDELSKI/AGENCJA SE/East News
Autor Magdalena Więckowska - 18 Grudnia 2020

Aktywiści na pomoc karpiom. Wezwali ministra rolnictwa do dwóch rzeczy

Karpie co roku w grudniu są przedmiotem ognistych debat społecznych. Jedni wskazują, że sprzedawanie żywych ryb w sklepie jest nieetyczne, inni - powołują się na tradycję. Fundacja Compassion Polska podniosła temat, apelując w liście do resortu rolnictwa o działania na rzecz ryb.

Karpie sprzedawane są w pojemnikach z wodą, stłoczone jeden na drugim. Dla klienta są zazwyczaj wkładane do reklamówki bez wody, gdzie powoli się duszą.

Karpie i apel aktywistów

W dużych supermarketach i na targach można w grudniu zobaczyć niewielkie baseny z żywymi karpiami. Do wyboru, do koloru - klienci chodzą dookoła zbiorników, wskazując na wybrane sztuki w gęstwinie ryb.

Sprzedawca z niemałym trudem chwyta śliską, zwinną rybę i wkłada ją do plastikowej reklamówki. Klient płaci i odchodzi z karpiem, który wciąż energicznie rzuca się w foliówce. Kto z nas nie widział podobnej sytuacji?

Wiele osób powołuje się w kwestii kupowania żywych karpi na tradycję lub religię - warto jednakże pamiętać, że to tradycja ma służyć człowiekowi, a nie człowiek tradycji. Po drugie - jeśli wybieramy żywego karpia na wigilijny stół jako wyraz naszych odczuć religijnych, to - niestety - ale żadna religia nie nakazuje podobnych praktyk jak chodzenie po mieście z żywym karpiem w reklamówce.

Marta z Marta z "Rolnik szuka żony" zdradziła swoje marzenie. Co za tempo, nikt się nie spodziewałCzytaj dalej

Fundacja Compassion Polska wzywała w ostatnich dniach do przestrzegania prawa w związku ze sprzedażą ryb, a także do kontroli takich miejsc.

Pluszowy karp i list do ministerstwa

By przypomnieć o prowadzonej przez siebie akcji, w ramach symbolicznego gestu po ulicach Warszawy przespacerowała maskotka Fundacji - pluszowy karp Krzyś. Swoją przechadzkę zakończył - a jakże - pod Ministerstwem Rolnictwa.

Wybór nieprzypadkowy, bowiem członkowie Fundacji Compassion Polska wystosowali specjalny list do ministra Grzegorza Pudy. Jak podaje portalspozywczy.pl, aktywiści w liście do MinisterstwaRolnictwa i Rozwoju Wsi, a także do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji zaapelowali do podjęcia konkretnych działań.

Aktywiści wezwali do szczególnej kontroli miejsc, w których sprzedaje się żywe karpie. W drugim punkcie obrońcy zwierząt wezwali do zakazu sprzedaży żywych karpi. W rozmowie z portalspozywczy.pl prezeska Fundacji Compassion Polska - Małgorzata Szadkowska - powiedziała:

- Oczekujemy od ministrów publicznej deklaracji co do zaangażowania podległych im służb w kontrolę tegorocznej sprzedaży karpi. Z pewnością wpłynie to na zmniejszenie skali lekceważenia obowiązującej ustawy o ochronie zwierząt. Będziemy również jako organizacja ochrony zwierząt monitorować, w jaki sposób państwo zaangażowało się w walkę z łamaniem prawa. Chciałabym, żeby cierpiący karp przestał być smutnym symbolem świąt w Polsce.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł