Kierowca - policja
KMP Wrocław
Autor Aneta Wasilewska - 3 Grudnia 2020

Kierowca prowadził ciągnik pod wpływem substancji odurzającej. Niesłychane, jak się tłumaczył policji

Na terenie gminy Długołęka pod Wrocławiem doszło do zatrzymania kierowcy, prowadzącego ciągnik rolniczy. Okazało się, że mężczyzna jechał ciągnikiem pod wpływem substancji odurzającej. Podczas kontroli 40-latek próbował tłumaczyć się funkcjonariuszom, że jego stan wynika z tego, że "nawdychał się obornika". Jego słowa na nic się zdało, test wskazał jednoznacznie. Dodatkowo podczas kontroli na jaw wyszła jeszcze jedna informacja dotycząca rolnika.

Kierowca, który prowadził ciągnik rolniczy, został zatrzymany do kontroli przez policjantów na terenie gminy Długołęka. Funkcjonariusze od razu mieli dowód, że mężczyzna prowadzi maszynę rolniczą pod wpływem narkotyków. 40-latek wręczył im dowód, na którym znajdowały się resztki białego proszku.

- Wywiadowcy z komendy miejskiej postanowili sprawdzić kierującego potężną maszyną rolniczą, który o poranku poruszał się swoim pojazdem główną drogą jednej z mniejszych miejscowości. Podczas prowadzonych czynności 40-latek już na samym początku dostarczył policjantom dowody swojej winy. Okazał im bowiem dowód osobisty z resztkami białego proszku -przekazali funkcjonariusze za pośrednictwem strony internetowej KMP Wrocław.

Funkcjonariusze przeprowadzili test narkotykowy. Kierowca próbował się tłumaczyć

Podczas kontroli funkcjonariusze przeprowadzili test, który wykrywa w ślinie ślady substancji odurzających. Jak się okazało, przypuszczenia policjantów zostały potwierdzone, kierowca prowadził ciągnik rolniczy pod wpływem narkotyków.

40-latek pomimo pozytywnego testu, próbował przekonywać funkcjonariuszy, że nie zażywał narkotyków, a zwyczajnie nawdychał się obornika.

- Jak twierdził, jest rolnikiem i „nawdychał się obornika, dlatego ma w organizmie chemię” - przekazali funkcjonariusze.

Nietypowe tłumaczenie kierowcy nie przyniosło oczekiwanych rezultatów i 40-latek został zatrzymany przez policję.

Kierowca miał cofnięte uprawnienia

Jak się okazało, kierowca nie tylko prowadził ciągnik pod wpływem substancji odurzających, ale miał także cofnięte uprawnienia do jazdy.

- Mężczyzna został doprowadzony do placówki medycznej, gdzie pobrano od niego krew celem dalszych badań, a następnie trafił do policyjnego komisariatu - przekazali funkcjonariusze.

Teraz 40-latek stanie przed sądem. Jak przekazali funkcjonariusze, kierowcy spod Wrocławia grozić może kara pozbawienie wolności za prowadzenie ciągnika pod wpływem narkotyków oraz za jazdę pomimo cofnięcia uprawnień.

Źródło: KMP Wrocław

Następny artykuł