Jakub Kaminski/East News
Autor Magdalena Więckowska - 24 Stycznia 2021

"Jak banda baranów". Kołodziejczak o reakcji polskiego rządu na czeską ustawę

Michał Kołodziejczak, lider Agrounii, odniósł się do reakcji polskiego rządu na ustawę z Czech, wprowadzającą wymóg sprzedaży minimum 55% rodzimych artykułów spożywczych w sklepach wielkopowierzchniowych w Czechach.

Na facebookowym profilu Agrounii w opisie filmu opublikowanego 21 stycznia 2021 roku możemy przeczytać: Nasz rząd jak banda baranów sprzeciwia się przepisom, które chcą wprowadzić Czesi i jak najszybciej powinny być wprowadzone w Polsce.

Michał Kołodziejczak o czeskiej ustawie

W pięciominutowym filmie Michał Kołodziejczak odwołał się do ustawy, którą w ostatnim czasie uchwalili czescy posłowie. Chodzi o nowelizację, która została uchwalona 20 stycznia 2021 roku przez posłów z Izby Poselskiej w czeskim parlamencie. Zakłada ona, iż w czeskich sklepach będzie sprzedawanych przynajmniej 55% produktów pochodzących z Czech. Zmiana ta ma nastąpić od początku 2022 roku.

Lider Agrounii nie krył emocji podczas wygłaszania swojej opinii. W opisie do filmu możemy dodatkowo przeczytać:

Takie zachowanie nie pozostawia złudzeń. To są zdrajcy naszego kraju, zdradzili nasze interesy. Gdyby nakazać dziś obowiązku handlu 55% polską wieprzowiną w sklepach to okazałoby się, że nie jesteśmy w stanie spełnić tego wymogu. W Polsce już nawet pół spożywanej wieprzowiny nie jest z Polski [pis. oryg.]

Nie dostał dofinansowania, dziś się z tego cieszy. Nie dostał dofinansowania, dziś się z tego cieszy. "Sytuacja w rolnictwie jest bardzo niepewna"Czytaj dalej

W filmie Michał Kołodziejczak powiedział między innymi:

- Ktoś może powiedzieć, że to jest nacjonalizm. To nic takiego, to jest po prostu walka o dobro własnego kraju. U nas się tego nie robi - stwierdził.

Na samym końcu krótkiego filmu odwołał się do zależności, jakie powinny panować między rządem a społeczeństwem:

- A jedyna zależność jaka powinna być to taka, że oni mają robić dla nas dobrze.

Reakcje internautów

Wśród internautów padały zarówno słowa zrozumienia dla słów Michała Kołodziejczaka, jak i pojawiały się głosy krytyczne. Wśród nich można było przeczytać następujące słowa:

Żywność jest zagraniczna bo jest tańsza

Większość supermarketów jest w zagranicznych rękach to oni decydują co będzie na pułkach

Tak powinno być że 70% krajowych produktów. A nie ratują zagraniczny biznes mimo że sklep nic nie zarobi.

Za robotę się bierz. Ja się nie dziwię że Ci w rolnictwie nie idzie jak Ty zwiedzasz Polskę, co kosztuje ale robić nie ma komu.

Przypomnijmy: na nagraniu Michał Kołodziejczak podkreślił, iż postulaty Agrounii dotyczą tego, by wprowadzić ustawowy obowiązek sprzedaży minimum 70% asortymentu pochodzenia polskiego w sklepach w kraju.

Michał Kołodziejczak

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

źródło: Facebook / agrounia

Następny artykuł