Kombajn - policja
Policja Łódzka
Autor Aneta Wasilewska - 13 Grudnia 2020

Niecodzienny widok na autostradzie. Kierowca natychmiast został zatrzymany przez policję

Mieszkaniec Częstochowy w piątek 11 grudnia wjechał 32-tonowym rębakiem na autostradę. Niecodzienny widok zwrócił uwagę policjantów z wydziału Ruchu Drogowego KMP w Łodzi, już po chwili okazało się, że kierowca nie miał prawa znajdować się na autostradzie.

Do niecodziennego zdarzenia doszło 11 grudnia, w piątek na autostradzie A1. Policjanci z Ruchu Drogowego KMP w Łodzi, którzy patrolowali odcinek autostrady, zauważyli, że pojawiła się na niej ogromna maszyna.

- Policjanci z łódzkiej drogówki skontrolowali nietypowy pojazd poruszający się autostradą. Był to 32-tonowy rębak marki Albach Diamant 2000 - przekazali funkcjonariusze z Łódzkiej Policji.

32-tonowy rębak teoretycznie mógł znajdować się na autostradzie

- Podczas kontroli okazało się, że był to kombajn leśny, tak zwany rębak. Maszyna marki Albach Diamant 2000 jest jedną z najskuteczniejszych w swojej branży. Służy do przemysłowego przetwarzania pni i korzeni na zrębki - zaznaczyli funkcjonariusze.

Jednak rębak o masie 32-ton jest w stanie rozpędzić się do 70 km/h, co umożliwia mu przebywanie na autostradzie, jednak nie w tym przypadku.

Pojazd nie był zarejestrowany, kierowca nie miał uprawnień

- Niestety w tym przypadku okazało się, że pojazd nie był zarejestrowany, a więc nie był dopuszczony do ruchu po drogach publicznych - zaznaczyli funkcjonariusze.

Co więcej, 38-letni kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania rębakiem. Mieszkaniec Częstochowy został przebadany alkomatem, który potwierdził, że mężczyzna był trzeźwy.

- Oświadczył, że pracował przy wycince drzew na budowie trasy S-14 i wracał właśnie do bazy - podkreślili funkcjonariusze.

Mężczyzna został ukarany mandatami na łączną kwotę 300 złotych, a także otrzymał zakaz dalszej jazdy rębakiem.

Funkcjonariusze z Łódzkiej Policji przypominają, że poruszanie się drogą publiczną ten niezarejestrowany pojazd musi korzystać z lawety.

Stracili setki tysięcy zainwestowanych pieniędzy. Rolnicy nie wykluczają pozwu zbiorowegoStracili setki tysięcy zainwestowanych pieniędzy. Rolnicy nie wykluczają pozwu zbiorowegoCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

Źródło: Policja Łódzka

Następny artykuł