ludzie
YouTube.com / superstacja
Autor Magdalena Więckowska - 30 Października 2020

Ludzie oszaleli na ich punkcie. Rolnicy zacierają ręce, badacze ostrzegają

Ludzie interesują się tym, co niezwykłe, niecodzienne, nietuzinkowe. Zasada ta sprawdza się zarówno w przypadku zwykłych zakupów, upodobań artystycznych, jak i… doboru domowych zwierzaków. I tak jak moda na nieszablonowy styl życia może mieć swoje blaski, ma też swoje cienie. Niestety, na modzie i chęci wyróżnienia się cierpią ci, którzy nie mają możliwości obronić się samodzielnie. O co tym razem chodzi? Moda na mikro świnki nie mija, choć specjaliści ostrzegają: mała świnka to gigantyczne wyzwanie dla właściciela.

Ludzie mimo to kupują mikro świnki na potęgę, robią sobie z nimi zdjęcia i wyprowadzają na spacery jak psy. Problem zaczyna się, gdy świnka ze skali mikro rośnie i już nie jest tak słodka i urocza jak w przeszłości. Warto dodać, że nawet ci, którzy decydują się na zakup świnek w rozmiarze mikro, nie zdają sobie czasami sprawy z tego, że nie pozostają one wielkości yorka przez całe swoje życie.

Ludzie i ich świnie małe i duże

Świnie są niezwykle inteligentnymi stworzeniami. Choć kojarzą się z brudnym chlewem i pociesznym pochrumkiwaniem, to zwierzęta te potrafią wykiwać najmądrzejsze psy. Kobieta, która posiadała pięć psów rasy border collie, zaopiekowała się małą świnką. Okazało się, że świnka była dużo bardziej przebiegła i zdecydowana niż jej towarzysze. Badania ukazują, że świnie w rankingu inteligencji zajmują miejsce po szympansach i delfinach. Niektórzy myślą, że im inteligentniejsze zwierzę, tym łatwiej jest nauczyć je zachowania, które odpowiada człowiekowi. Nic bardziej mylnego, o czym zaświadczyć mogą niektórzy opiekunowie kotów. Mikro świnki wcale nie chcą być “grzeczne” w ludzkim rozumieniu tego słowa. Mają swoją wizję rzeczywistości i są uparte, dlatego nie są odpowiednim wyborem dla każdego miłośnika niecodziennych zwierząt. Fakt jest taki, że w Europie świnie traktuje się jako źródło mięsa, a nie domowego pupila. Z tego względu brakuje badań, które mogłyby pomóc w poznaniu świnkowej natury. Z czasem pojawia się coraz więcej źródeł, dzięki którym można poznać arkana natury tych zwierząt. Reportaż Superstacji na portalu YouTube przeprowadził wywiad z Piotrem Kossakowskim, który jest pierwszym właścicielem profesjonalnej hodowli mikro świnek w Polsce. Opowiada on z pasją na temat charakteru tych zwierząt i udziela porad, jakie osoby powinny (lub nie) mieć mikro świnkę. Z tego względu kupienie świnki-przytulanki jest jedną wielką loterią, ponieważ sami musimy rozwikłać jej unikatowy charakter.

Za i przeciw

Mikro świnki są po prostu urocze i ten fakt pozostaje bezsprzeczny. Poza niewątpliwym urokiem osobistym z pewnością przywiązują się do swojego właściciela i są niezwykle towarzyskie. Można je również nauczyć załatwiania się w kuwecie. Trudno wyobrazić sobie posiadanie małej świnki bez ogródka - zwierzątko to ma bowiem w genach potrzebę rycia. Możemy z tego z powodzeniem skorzystać, gdy potrzeba nam “zbronować” i napowietrzyć przydomowy ogródek. Świnki z chęcią też pomogą “posprzątać” opadłe owoce z drzew. Zwierzęta te są doskonałym wyborem dla alergików, bo w odróżnieniu od futrzastych pupili nie uczulają - ich ciało pokrywają jedynie rzadkie włosy, które strukturą kompletnie różnią się od sierści kotów i psów. Z tego względu nie wydzielają one także charakterystycznego “zwierzęcego” zapachu. Żyją aż 15 lat, więc należy mieć świadomość, że jest to zobowiązanie na długi czas. Niewysterylizowane zwierzę potrafi być jednak dominujące i wraz z osiągnięciem dojrzałości płciowej może na nas naskakiwać, walcząc o dominację w stadzie. Ich inteligencja sprawia, że szybko robią się znudzone i potrafią zdemolować mieszkanie. Mimo że wyglądają jak przytulanki, to nie lubią być brane na ręce i obdarzane uczuciami jak mają to w zwyczaju czynić między sobą ludzie. Naukowcy ostrzegają, że mikro świnki, choć urocze, są trudnymi zwierzętami do utrzymania w domu. Z drugiej strony ich popularność wciąż wzrasta, więc warto uświadamiać, jakie tak naprawdę świnki są. Mogą one być najlepszym przyjacielem człowieka, o ile tylko ten będzie potrafił odczytać jej potrzeby.

Następny artykuł