maszyny rolnicze
Dako99 / Wikimedia Commons
Autor Magdalena Więckowska - 23 Października 2020

Kombajny i ich tajemnice. 90% rolników nie zdaje sobie kompletnie sprawy

Maszyny rolnicze - bez nich żaden współczesny rolnik nie wyobraża sobie pracy w gospodarstwie. Obecność kombajnów, traktorów i sieczkarni zrewolucjonizowała pracę i życie na wsi. Postęp techniczny widać jak na dłoni, bo nawet gospodarstwa sprzed dziesięciu lat mają obecnie kompletnie inny wizerunek. Wieś stała się nowoczesna i zmechanizowana. W pełni korzysta ze zdobyczy współczesnej techniki i dzięki temu może się rozwijać. Mało kto jednak na co dzień pamięta, że obecny stan techniki nie byłby możliwy, gdyby nie trudne początki wynalazców, którzy postanowili pójść pod prąd ówczesnej wizji rolnictwa.

Maszynami rolniczymi można się zachwycać, bo za każdą z nich, za każdym mechanizmem stoi ludzka pomysłowość, kreatywność i ciężka praca. Królami pól są bez wątpienia gigantyczne kombajny, chociaż nie można pominąć zasług ciągników o tak znanych markach jak Ursus i Zetor. Rolnicy zżywają się ze swoimi maszynami jak ze starymi przyjaciółmi. Setki godzin pracy potrafią tchnąć duszę w metalowy mechanizm i na stałe przybliżyć go do serca człowieka.

Maszyny rolnicze - o tym, jak to było z kombajnem

Pierwsze kombajny powstały w XIX wieku - w 1826 roku wynalazca Patrick Bell wynalazł maszynę, która ułatwiała pracę podczas żniw. Zastosował w niej zasadę nożyc do cięcia roślin. Mało kto wie, że na tej samej zasadzie kombajny działają również dzisiaj. Ten pierwotny model pierwszego kombajnu nie był automatyczny, na silnik, lecz zaprzęgało się do niego konie. Ponieważ maszyna była naprawdę ciężka, nierzadki był widok, gdy ciągnęło ją aż 30 koni! Czasami używano również siły mułów czy wołów. Nieco później powstał pierwszy kombajn zbożowy - był w stanie zbierać, młócić i przesiewać ziarna. Jego ojcem był Hiram Moore. Maszyna rolnicza miała szerokość 4,57 m., a jego długość wynosiła 5,2 m. Tak samo jak w przypadku poprzedniego modelu kombajnu, ten również był ciągnięty przez 20 koni. Dziennie był w stanie zebrać zboże z 20 hektarów pól. W Stanach Zjednoczony kombajny napędzane siłą koni zaczynały stawać się standardem na wsi około lat 60. XX wieku.

Dalsze dzieje maszyn rolniczych

Przez długi czas nie wyobrażano sobie, żeby kombajny nie miały być ciągnięte przez konie lub muły. W Stanach Zjednoczonych pojawiały się powoli zaawansowane modele kombajnów, które były w stanie kosić, młócić i oddzielać zboże od plew. Za ten postęp techniczny odpowiedzialna była m. in. firma California’s Stockton Works. Warto dodać, że największe maszyny tej marki musiały być ciągnięte przez 40 koni, a jeden hektar zboża potrafiły skosić w przeciągu 40 minut. Z pewnością była to nieprawdopodobna rewolucja, która odbywała się na oczach ówczesnych rolników. Pomimo udogodnień, były to też dodatkowe wyzwania: samo opanowanie 40 dużych zwierząt, które ciągnęły maszynę nie należało do łatwych. Przechodząc na europejski grunt - w radzieckim “Poradniku rolnika” z 1951 roku można przeczytać, że pierwszy kombajn został wynaleziony nie w Stanach Zjednoczonych, a w Rosji przez A. R. Własienkę w 1868 r. Jest to niestety propagandowe przekłamanie. Autor artykułu dodaje, że carat nie poparł dalszego rozwoju produkcji kombajnów. Według autora tekstu dalsza ekspansja radzieckiej myśli technicznej zaczęła ponownie być widoczna po rewolucji. W 1935 roku władze radzieckie wyprodukowały 10 tysięcy kombajnów. Dane (niestety mogą być zniekształcone przez propagandę) mówią, że pięć lat później były ich aż 182 tysiące. Samobieżne kombajny z centralnym zasilaniem pojawiły się w Stanach Zjednoczonych w latach 20. XX wieku. Od tamtej pory konstruktorzy i mechanicy cały czas udoskonalają każdy pojedynczy element kombajnów i innych maszyn rolniczych. Zagadnienie historii kombajnu i jego - nieznanych na co dzień - tajemnic może być nie lada gratką dla wszystkich miłośników maszyn rolniczych.

Następny artykuł