Michał Kołodziejczak - słowa
Michał Kołodziejczak/Facebook
Autor Aneta Wasilewska - 20 Stycznia 2021

Michał Kołodziejczak do rolników: "Ja chcę moją bystrość podarować ludziom"

Michał Kołodziejczak, lider Agrounii wprost przekazuje rolnikom, co myśli. Podczas relacji nagranej tuż po wczorajszym proteście w ostrych słowach wypowiadał się na temat sytuacji rolników i tego, jakie zmiany natychmiast muszą zajść w Polsce, a wszystko dla dobra nie tylko rolników, ale i konsumentów.

- Wracam ze strajku i trochę tak sobie przerzucam telefon, czytam komentarze, patrzę, co wszyscy piszą. I tak nagminnie nawet w wiadomościach do nas, do Agrounii, czy do mnie pojawia się taka informacja "jeżeli macie problem ze sprzedażą, to mam dla was wspaniały pomysł, zróbcie platformę handlową i sprzedawajcie swoje produkty sami". Ludzie wy naprawdę nie rozumiecie jednej zasadniczej rzeczy, możemy w ten sposób pomóc części rolników, ja tak naprawdę mogę w ten sposób pomóc sobie sam sobie (...) ale zrozumcie jedną rzecz w tym kraju tzreba zmienić przepisy - przekazał internautom.

Tak rozpoczyna się nagranie, które Michał Kołodziejczak zamieścił w mediach społecznościowych tuż po wczorajszej blokadzie rolników. Przypomnijmy, przedstawiciele Agrounii około godziny 9:00 pojawili się przy rondzie w Strykowie, które prowadzi do autostrad: A1 oraz A2. Rolnicy domagali się interwencji premiera w związku z dramatyczną sytuacją przedstawicieli branży. Kołodziejczak zapowiadał nawet, że protest nie zakończy się, dopóki premier nie odpowie.

Kołodziejczak: dobrze ma mieć nie tylko garstka bystrych rolników

- Ja chcę moją bystrość podarować ludziom, żeby całe społeczeństwo miało trochę lepiej - przekzał do internautów, rolników, Polaków.

Lider Agrounii chciałby, żeby przepisy dokładnie określały, jak ma wyglądać handel i dystrybucja żywności w Polsce. Dzięki temu wszyscy w Polsce mogliby "normalnie sprzedawać i normalnie kupować".

Nowe odcinki Nowe odcinki "Rolnicy. Podlasie" potwierdzone. Jednak twórcy wciąż trzymają widzów w niepewnościCzytaj dalej

- Żeby nie było takich historii, że ktoś sprzedaje ziemniaki po 30 groszy, w całym kraju, w całej Polsce, a w tej chwili w sklepie są one po 3,50, albo po 3,80, bo takie są ceny w supermarketach - wyliczał.

Pomoc dla wszystkich, nie tylko dla siebie

- Ja bym mógł pomóc swojemu gospodarstwu bardzo szybko, ja nie ukrywam, że wiem, jak to zrobić, ale nie na tym rzecz polega, aby pomóc sobie. Rzecz polega na tym, by wprowadzić zmiany, które dotyczyć będą większej grupy społeczeństwa, żebyśmy wszyscy mogli mieć normalnie, a nie tylko grupka, która skupiona jest wokół Kołodziejczaka, czy sam Kołodziejczak- mówił sam Kołodziejczak.

Michał Kołodziejczak nie ukrywał tego, że zmiana przepisów jest wymogiem tego, by wszyscy zaczęli korzystać. Zdaniem lidera Agrounii działanie na "zdrowych" zasadach będzie rozwiązaniem nie tylko dla producentów warzyw i owoców, ale i producentów mięsa czy mleka.

- W tej chwili obserwujemy w Polsce zgniłe zasady, które promują parszywy handel korporacyjny. Zrozumcie to: nie zmieniając przepisów, nie zmienimy nic (...) Robimy to po to, by rolnicy mieli normalnie, żeby mogli normalnie sprzedawać, a konsumenci, żeby mogli normalnie kupować, a korporacje, żeby działały na naszych zasadach - grzmiał Kołodziejczak.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: Michał Kołodziejczak/Facebook

Następny artykuł