nie żyje
.
Autor Magdalena Więckowska - 13 Października 2020

Tragedia nie do opisania, niestety nie żyje 13-latek. Rolnik nawet nie miał szans zareagować

Nie żyje trzynastoletni chłopiec - taka wiadomość obiegła media. Powód jest przerażający, bowiem dziecko doznało straszliwego wypadku podczas polowania z ojcem. Co istotne, ofiara nie poniosła śmierci z powodu ran postrzałowych lub niebezpiecznego spotkania ze zwierzyną leśną. Trudno sobie wyobrazić, co czują teraz rodzice przedwcześnie zmarłego dziecka, którego pasją było myślistwo.

Nie żyje dziecko, a obserwatorzy z pewnością będą zadawać sobie pytanie: czy tragedia ta miałaby miejsce, gdyby do polowań nie były angażowani nieletni? Nieszczęście już się wydarzyło i nikt nie przywróci Jeffreyowi życia. Być może jednak refleksja nad udziałem dzieci w niebezpiecznych formach spędzania wolnego czasu będzie miała szansę wprowadzić pewne zmiany prawne w stanie Michigan.

Nie żyje Jeffrey, mały entuzjasta polowań

Trzynaście lat to czas, kiedy dzieci powoli ogarnia zafascynowanie światem dorosłych. Zakazane rzeczy zaczynają być atrakcyjne, a możliwość uczestniczenia w “dorosłych” zajęciach jest prawdziwą nobilitacją. Z drugiej jednak strony osoba we wczesnym wieku nastoletnim jest w pełni dzieckiem - myśli jak dziecko i tak też się zachowuje. Nie można zatem oczekiwać, by mogło ono w pełni samodzielnie odpowiadać za swoje zdrowie, życie i bezpieczeństwo.

“Umarł, robiąc to, co kochał”

Do tragedii doszło podczas polowania, na które ojciec zabrał Jeffreya. Chłopiec od najmłodszych lat zafascynowany był myślistwem, a rodzice wspierali jego pasję. Jego ulubionym zajęciem było tropienie jeleni. Pewnego dnia ojciec i syn przebywali na polu kukurydzy podczas jednego z polowań. Rodzic zostawił nastolatka na krótki czas, a ten - zasnął na polu w Elkton w stanie Michigan. Niestety, w tym samym czasie odbywały się zbiory kukurydzy. Dźwięk kombajnu nie obudził Jeffreya. W wyniku odniesionych obrażeń chłopiec zmarł na miejscu wypadku. Matka dziecka skomentowała tragedię słowami: “Umarł, robiąc to, co kochał”.

Następny artykuł