piątka dla zwierząt
unsplash.com / fot. Jo-Anne McArthur
Autor Magdalena Więckowska - 15 Grudnia 2020

Najnowsze informacje ws. "piątki dla zwierząt". Rzecznik rządu rozwiał wątpliwości

Piątka dla zwierząt, która jest zwyczajową nazwą dla ostatniej ustawy o ochronie zwierząt, budzi wiele emocji wśród ludzi z rozmaitych grup społecznych. Rzecznik rządu, Piotr Muller oświadczył, iż obecnie w wykazie prac legislacyjnych rządu nie ma planów, by procedować tę ustawę.

Piątce dla zwierząt rolnicy zarzucają nieprecyzyjność i twierdzą, że jest ona pierwszym krokiem do zniszczenia polskiego rolnictwa. Z drugiej strony - obrońcy zwierząt mówią, że piątka dla zwierząt jest ustawą, której chce polskie społeczeństwo sprzeciwiające się bezcelowemu okrucieństwu wobec zwierząt.

Piątka dla zwierząt - najnowsze informacje

Rzecznik rządu, Piotr Muller zapowiedział w rozmowie z Polsat News, iż w wykazie prac legislacyjnych nie ma obecnie pozycji dla “piątki dla zwierząt”. Krótko mówiąc: w najbliższej przyszłości nie ma planów, by do procedowania czy nawet dyskutowania o ustawie powracać.

Wszystkie dotychczasowe decyzje i plany rządu Prawa i Sprawiedliwości rozjuszały rolników, którzy tłumnie wychodzili na ulice, by protestować.

Pod Sejmem odbyło się wiele zgromadzeń, wśród których ustawiono m. in. główki kapusty, przed Ministerstwem Rolnictwa wysypano siano, na drogach międzymiastowych utworzono blokady traktorów, które wylewały gnojowicę.

Obrazy RolnikINFO"Dość ukrywania się". Marta z "Rolnik szuka żony" pokazała wszystko po raz pierwszyCzytaj dalej

W ostatnich dniach rolnicy próbowali dostać się pod dom wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, lecz zatrzymani przez policję zostawili na sąsiedniej ulicy m. in. stertę warzyw oraz ciało padłej świni.

Polaryzacja stanowisk w społeczeństwie

Mimo wszelkich protestów rolników dane statystyczne mówią jasno: aż 70% osób mieszkających w Polsce popiera zapisy nowej ustawy o ochronie zwierząt. W praktyce oznacza to, że polskie społeczeństwo nie chce, by zwierzęta były zabijane dla futer, lub by zabijano je w sposób rytualny celem sprzedaży na eksport.

Rolnicy są niezadowoleni tym obrotem spraw, twierdząc, że sytuacja rolnictwa potrzebuje biznesu futerkowego. Minister resortu rolnictwa zapowiadał w ostatnich tygodniach, że “piątka dla zwierząt” powinna doczekać się kompletnie nowego projektu o szerszym spektrum.

Miałaby ona zadowolić zarówno rolników, jak i obrońców zwierząt. Czy taki obrót spraw jest jednak możliwy? Na początku grudnia minister Grzegorz Puda stwierdził, że “piątka dla zwierząt” powinna stać się projektem rządowym, co umożliwiłoby przeprowadzenie szerokich konsultacji na temat zawartych w niej zapisów.

Warto przypomnieć, że pierwotna forma ustawy o ochronie zwierząt została poddana poprawkom przez Senat.

Sejm jednak nad nimi nie głosował, co uniemożliwiło zakończenie procesu legislacyjnego nowelizacji, a tym samym wprowadzenie jej zapisów w życie.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł