piątka dla zwierząt
Jakub Kaminski/East News
Autor Magdalena Więckowska - 22 Stycznia 2021

Poseł PiS zapytany o losy "piątki dla zwierząt". "Kwestia czysto humanitarna"

Poseł PiS, Radosław Fogiel, w rozmowie z Polskim Radiem 18 stycznia 2021 roku, został zapytany o dalsze losy nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, która wywołała falę protestów w środowisku rolniczym. Polityk stwierdził, iż partia rządząca chce zrealizować cele, jakie przyświecały idei "piątki dla zwierząt".

"Piątka dla zwierząt" pojawiła się na scenie politycznej we wrześniu i rozgrzała do czerwoności środowiska rolnicze, jak i grupy opowiadające się za ochroną zwierząt. Jedna strona zarzucała Prawu i Sprawiedliwości niszczenie ważnego sektora gospodarki, druga - znieczulicę na cierpienie zwierząt w przypadku odrzucenia nowelizacji.

"Piątka dla zwierząt" wisi w powietrzu?

Radosław Fogiel w rozmowie z Adrianem Klarenbachem na antenie Polskiego Radia został zapytany o kwestie związane z tzw. "piątką dla zwierząt". Podczas wywiadu polityk powiedział:

- Na pewno cele tej ustawy będziemy chcieli zrealizować. Stanowisko Prawa i Sprawiedliwości oraz prezesa Jarosława Kaczyńskiego jest niezmienne. Miarą naszego człowieczeństwa jest to, w jaki sposób traktujemy słabszych, w tym zwierzęta.

Po wielu protestach rolników, jeszcze w 2020 roku, pojawiły się pierwsze informacje o tym, że zapisy projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt zostaną przeformułowane i skonsultowane z szerszym gronem ekspertów. Mimo to od dłuższego czasu nie napływają żadne konkretne informacje w sprawie opisywanej kwestii.

Samotna świnia na spacerze przy restauracji McDonald's. Internauci: Samotna świnia na spacerze przy restauracji McDonald's. Internauci: "świnka też głodna"Czytaj dalej

Jeszcze w listopadzie 2020 roku Radosław Fogiel w rozmowie z Polskim Radiem mówił na temat nowego projektu "piątki dla zwierząt":

- Doszliśmy do wniosku, że w toku prac nad tą ustawą pojawiło się tyle zmian, tyle nowych pomysłów, część się przekształciła, a procedura przyjmowania lub nieprzyjmowania poprawek Senatu jest zero-jedynkowa, nie daje już możliwości kształtowania pewnych możliwości w sposób swobodny przez Sejm, można tylko przyjąć lub odrzucić te poprawki, dlatego doszliśmy do wniosku, że najlepiej ten cały urobek dotychczasowy zebrać w nową ustawę.

Co dalej?

Mimo pojawiających się co jakiś czas mglistych zapowiedzi dotyczących realizacji pierwotnych zapisów nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt oraz pytań ze strony dziennikarzy, do tej pory tak naprawdę nie wiadomo, w jakim kierunku zmierza opisywana kwestia. Wiele wskazuje na to, że z rozmaitych powodów "piątka dla zwierząt" została odsunięta nieco na bok.

Być może powodem takiej decyzji politycznej jest chęć uspokojenia nastrojów, a być może mnogość innych spraw, które serwuje wyjątkowa sytuacja gospodarcza wywołana pandemią koronawirusa. Mimo to Radosław Fogiel, mówiąc o "piątce dla zwierząt", w swoim ostatnim wywiadzie dla Polskiego Radia zapewniał:

- Jest to kwestia czysto humanitarna. Nie zawsze jest tak, że jakaś ustawa jest po to, żeby osiągnąć dzięki niej cele polityczne. Ta ustawa była po to, aby wprowadzić standardy cywilizacyjne i humanitarne.

Przypomnijmy: nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt została zaprezentowana na początku września 2020 roku przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz szefa Forum Młodych PiS Michała Moskala. Największe emocje w społeczeństwie wzbudził zakaz hodowli zwierząt futerkowych, prawnego zwiększenia zakresu działań organizacji prozwierzęcych czy zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

źródło: polskieradio24.pl

Następny artykuł