pieniądze
fot: Arkadiusz Ziolek/ East News
Autor Magdalena Więckowska - 1 Listopada 2020

Zacznie się 2.11. Jest jeden warunek, by tysiące osób dostały pieniądze

Pieniądze to podstawa bezpieczeństwa ludzi na co dzień - jest to truizm, ale jakże bardzo odczuwamy jego nieustającą aktualność i nieuchronność, gdy dopadają nas problemy finansowe w najmniej spodziewanych sytuacjach. W dramatycznym momencie znaleźli się wszyscy ci, którzy ze świętem zmarłych wiązali wielkie nadzieje pod kątem finansowym - hodowcy kwiatów, sprzedawcy, producenci zniczy, a także kwiaciarze przygotowujący wiązanki na groby. Wielu z nich nie wie, co zrobić z całym zamówionym towarem, ponieważ zamknięte cmentarze są dla nich wyrokiem - wiedzą, że pieniądze na które liczyli w listopadzie 2020 roku po prostu będą nieosiągalne.

Pieniądze za wykupiony towar będzie można w pewnym stopniu odzyskać. Oddolne inicjatywy na grupach na portalach społecznościowych uruchamiają łańcuch dobroci, gdyż wiele osób decyduje się teraz na zakup chryzantem do dekoracji swoich ogrodów i balkonów. Dodatkowo w akcje rekompensaty straconych finansów włączyły się regionalne oddziały Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Pieniądze za rośliny

Wszystko zacznie się od poniedziałku 2 listopada 2020 roku. Zgodnie z zapowiedzią premiera Mateusza Morawieckiego będzie to też ostatni dzień przymusowego zamknięcia cmentarzy na terenie całego kraju. Istnieje zatem iskierka nadziei, że część Polaków zdecyduje się odwiedzić groby bliskich zmarłych, co podreperuje budżet handlarzy kwiatami i zniczami. Od 2 listopada Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zapowiedziała, że w lokalnych oddziałach możliwa będzie sprzedaż roślin, które nie zostały wyprzedane ze względu na nagłe zamknięcie cmentarzy. Państwo przeznaczyło na ten cel 180 milionów złotych, choć nieoficjalnie mówi się, że w razie potrzeby budżet ten się nieco zwiększy. Warunek jest jeden: osoba, która chce ubiegać się o pieniądze, musi wykazać, że zanotowała straty z powodu zamknięcia cmentarzy i sprzedać kwiaty do regionalnych siedzib ARiMR.

Zwrot kosztów

Za inicjatywę tą odpowiedzialne jest Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju wsi wraz z Ministerstwem Rozwoju, Pracy i Technologii. Jedno jest jednak pewne - nawet przy najlepszych chęciach obywateli i ARiMR nieuniknione będą znaczące straty finansowe ze względu na nagłe zamknięcie cmentarzy. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 31 października, wiceszefa Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii zaznaczyła:

- Chciałabym przede wszystkim powiedzieć wszystkim przedsiębiorcom, że nie pozostaną sami i państwo polskie wykaże się wsparciem finansowym. To jest początek tego wsparcia dla tych wszystkich przedsiębiorców, którzy nie sprzedadzą zniczy, nie sprzedadzą kwiatów.

Następny artykuł