pogoda
pixabay.com
Autor Magdalena Więckowska - 2 Grudnia 2020

Zaskakująca zmiana pogody na Mikołajki. Nikt się nie spodziewał

Pogoda w grudniu nie przypomina zbytnio zim, które były typowe dla naszej szerokości geograficznej jeszcze kilka lat temu. Zeszłoroczna zima była niezwykle uboga w opady śniegu. Ostatnie dni jednak pokazały, że możemy już mówić o nastaniu zimy - temperatura spadła, a w niektórych częściach kraju spadł śnieg. Jak się jednak okazuje - nie na długo, bo czekają nas naprawdę ciepłe Mikołajki.

Chłodna pogoda będzie się utrzymywać do czwartku lub piątku (zależnie od regionu), natomiast prawdziwe ocieplenie uderzy w Polsce już od soboty.

Pogoda na początek grudnia

W czwartek (3.12) możemy spodziewać się pogodnego nieba przy dość niskich temperaturach. Polska znajduje się pod wpływem rosyjskiego wyżu, który odpowiada za słoneczną, radosną pogodę.

Warto jednak dodać, że tego dnia na niebie w niektórych częściach kraju mogą pojawić się pojedyncze chmury, których występowanie będzie się nasilało z każdym kolejnym dniem, zwłaszcza na zachodzie Polski.

Od czwartku możemy w takich rejonach spodziewać się opadów deszczu i śniegu, które mogą tworzyć marznącą warstwę na ziemi.

Jeszcze w czwartek (3.12) słupki rtęci pokażą od minus 2 do minus 10 stopni w nocy i nad ranem. W dzień temperatura będzie oscylować w granicach zera.

Piątkowa zmiana frontu

4.12 - piątek - będzie pierwszym symptomem znacznego wzrostu temperatury, który będziemy odczuwali przez cały weekend.

Za pogodę w tych dniach będzie odpowiedzialny niż znad Wysp Owczych, który “wypchnie” z terenu Polski wyż z Rosji. Co to w praktyce dla nas oznacza?

Spodziewajmy się mocnego wiatru i opadów deszczu - zwłaszcza w zachodnich rejonach kraju.

Co ciekawe, weekendowa temperatura osiągnie nawet 10 stopni Celsjusza, co nie jest zbyt typową temperaturą dla tego czasu w roku.

Nasze samopoczucie może nieco ucierpieć na znacznych wahaniach temperatury, dlatego warto profilaktycznie zadbać o odporność.

Następny artykuł