polacy
for. L. Maffioli
Autor Magdalena Więckowska - 23 Października 2020

Czy w tym roku księża powinni chodzić po kolędzie? Wiele osób nie wie, co robić

Polacy w większości deklarują się jako osoby wierzące - według badań CBOS z 2019 roku jest to aż 91% respondentów. Osób niewierzących jest w naszym kraju 8% i z roku na rok liczba ta wzrasta. Natomiast osób deklarujących się jako głęboko wierzące jest tyle samo, co niewierzących - 8%. Co ciekawe, wartość ta pozostaje stała na przestrzeni lat. Warto przypomnieć sobie o tych danych, zwłaszcza w obliczu pytań, które przychodzą do głowy wielu osobom w naszym kraju - co z popularnym zwyczajem corocznej wizyty duszpasterskiej w domach parafian?

Polacy obawiają się zakażeń spowodowanych koronawirusem, dlatego zarówno rządzący, jak i władze kościelne apelują o rozsądek i minimalizowanie sytuacji kontaktu z innymi osobami. Obecnie, po wprowadzeniu czerwonej strefy w wielu miejscach w Polsce, istnieją zaostrzone limity dotyczące liczby osób m. in. w budynkach użyteczności publicznej, miejscach kultu czy transporcie publicznym. Pojawia się pytanie: czy Polacy będą przyjmowali księży po kolędzie w dobie pandemii koronawirusa?

Zacznie się już w weekend. Ogromnie ważna kwestia dotyczy 38 milionów PolakówZacznie się już w weekend. Ogromnie ważna kwestia dotyczy 38 milionów PolakówCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Znęcał się nad psami, kurami i innymi zwierzętami. Został skazany na prace publiczne
2. Biedronka ma już sposób na obejście zakazu handlu. I wcale nie chodzi o dostawy do domów
3. Przejechali pół świata na starym Ursusie. Niesamowita historia, zapiera dech w piersiach

Polskie zwyczaje religijne a koronawirus

Niestety koronawirus jest nieubłagany, a każdego dnia przybywa chorych w zastraszającym tempie. Wielu statystyków, obserwujących zachowania mieszkańców Polski w dobie pandemii twierdzi, że może być ona znaczącym punktem zwrotnym, jeśli chodzi o przemiany religijności w naszym społeczeństwie. Twierdzą, że wiele osób, które chodziło do kościoła nie ze względu na głęboką wiarę, lecz na przyzwyczajenie, zorientuje się, że bez praktyk religijnych nie odczuwa większego braku w swoim życiu. Sytuacja może być odwrotna w przypadku osób, które deklarują się jako głęboko wierzące - pandemia koronawirusa może pogłębić ich potrzebę regularnych praktyk religijnych. Co jednak w przypadku wizyt duszpasterskich? Teoretycznie nie istnieje kościelny zapis, który nakładałby obowiązek przyjmowania księdza po kolędzie. Z drugiej strony wiadomo, że parafie odnotowują, w których mieszkaniach nie otwarto im drzwi, co może w dalszej perspektywie skutkować problemami z otrzymaniem zaświadczenia do bycia rodzicem chrzestnym lub zawarcia małżeństwa.

Ratował życie innym, teraz to jemu jest potrzebna pomoc. Oddajecie krew i osocze?Ratował życie innym, teraz to jemu jest potrzebna pomoc. Oddajecie krew i osocze?Czytaj dalej

Księża odwołują kolędy

Im więcej chorych na koronawirusa, tym więcej diecezji ogłasza, że w tym roku nie będzie wizyt duszpasterskich. Wszyscy zdają sobie sprawę, że byłoby to wielkim zagrożeniem zwłaszcza dla osób starszych i kobiet w ciąży. Biskup archidiecezji poznańskiej Stanisław Gądecki - który sam zachorował na COVID-19 - ogłosił, że w jego jednostce wizyt duszpasterskich nie będzie. Podobnie sytuacja ma się w diecezji katowickiej. Wystosowano tam wymowne ogłoszenie: "Aktualna sytuacja epidemiczna uniemożliwia przeprowadzenie tzw. kolędy w tradycyjnej formie. Odwiedziny duszpasterskie ograniczamy wyłącznie do błogosławieństwa nowych domów i mieszkań na zaproszenie gospodarzy". Zamiast tego wierni są zapraszani do kościoła, gdzie w poszczególnych tygodniach będą odprawiane msze za mieszkańców poszczególnych ulic w parafii. Ostatnie doniesienia pokazują, że nie wszystkie diecezje mówią jednym głosem. Na obecną chwilę np. archidiecezja krakowska nie wystosowała oficjalnego komunikatu odwołującego coroczną wizytę duszpasterską:
- Tego tematu jeszcze w ogóle nie podjęliśmy, nie było żadnej rozmowy o kolędzie w naszych gremiach duszpasterskich. Trzeba poczekać, może końcem października albo na początku listopada będzie coś wiadomo. I na pewno rozwiązania będą szeroko konsultowane z księżmi - odpowiada ks. Łukasz Michalczewski, rzecznik krakowskiej kurii. - Ciężko teraz cokolwiek ogłaszać, kiedy nie wiemy, jak rozwinie się sytuacja związana z epidemią. Raczej nie należy się szybko spodziewać jakiejś informacji z naszej strony - precyzuje.

Niszczą warzywa, ziemniaki, zboża, a nawet rośliny ozdobne. Rolnicy rozkładają ręce, nie ma jak z nimi walczyćNiszczą warzywa, ziemniaki, zboża, a nawet rośliny ozdobne. Rolnicy rozkładają ręce, nie ma jak z nimi walczyćCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Piorunująco skuteczne naturalne lekarstwo z buraków. Działa przeciw zaparciom i wspomaga jelito grube
  2. Przywiązał szczeniaka do drzewa, zostawił list. Powód nie mieści się w głowie
  3. Naukowcy ostrzegają: możliwe zagrożenie dla ludzi i świń. Jedna rzecz może uratować życie
  4. Zostawiła córkę na chwilę samą. Po powrocie oniemiała, wszystko się nagrało
  5. Rewolucyjna propozycja, może wpłynąć na codzienne zwyczaje Polaków. Decyzja może paść w przyszłym tygodniu
  6. Właśnie dokonali przełomowego odkrycia. Odnaleźli skarb, który zyskał miano największego na świecie
  7. Nawet 2 tysiące złotych nowej emerytury. Wystarczy spełnić jeden warunek, chodzi o zwierzęta

Następny artykuł