Policja - odkrycie
pixabay
Autor Aneta Wasilewska - 13 Listopada 2020

Wyszła na pole i dokonała przerażającego odkrycia. Policja natychmiast zajęła się sprawą

Mieszkanka polskiego miasta wyszła na pole, by sprawdzić drożność rowów melioracyjnych. Niestety, podczas pracy, dokonała przerażającego odkrycia. Kobieta natychmiast skontaktowała się z funkcjonariuszami. Policja razem z prokuraturą już zajęły się sprawą.

Policja pojawiła się na miejscu zdarzenia natychmiast, gdy 9 listopada w popołudnie w Strachówku pod Płońskiem w woj. mazowieckim, kobieta dokonała porażającego odkrycia.

Przerażające odkrycie na polu

- Ciało znalazła mieszkanka pobliskiej miejscowości, która szła na swoje pole sprawdzić drożność rowów melioracyjnych - przekazała podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.

Zwłoki mężczyzny znajdowały się na polu w rowie, w kilkudziesięciocentymetrowej wodzie.

Jak przekazała Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Płońsku na miejscu pojawiła się grupa operacyjno-dochodzeniowa oraz prokurator.

- Na miejsce skierowana została grupa operacyjno-dochodzeniowa, która wykonywała czynności pod nadzorem prokuratora. Na chwilę obecną tożsamość mężczyzny nie jest znana.

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Płońsku. Jak wiadomo, prokuratura zleciła już sekcję zwłok mężczyzny, zostanie pobrany materiał do badań DNA.

Policja nadal nie poznała tożsamości ofiary

Jak można dowiedzieć się z lokalnych mediów, funkcjonariusze podejrzewają, że mężczyzna może być ofiarą wypadku, do którego doszło w okolicy.

Wciąż trwają prace nad ustaleniem tożsamości mężczyzny. Każdy, kto może wiedzieć coś więcej w sprawie, proszony jest o udzielenie informacji na temat personaliów ofiary funkcjonariuszom.

Źródło: Agropolska, plonszczak pl, Radio Dla Ciebie

Następny artykuł