policja
pxfuel.com
Autor Magdalena Więckowska - 16 Listopada 2020

Produkował nielegalnie na wiejskim odludziu. Policjanci odkryli gigantyczne ilości niebezpiecznych substancji

Policja, a dokładnie Centralne Biuro Śledcze Policji dokonało ostatnio zatrważającego odkrycia. W budynku na wiejskim odludziu, na terenie sadu pod Grójcem, działał wytwórca amfetaminy i klefedronu - Krzysztof J., zwany również “Złomkiem”. Mężczyzna był już wcześniej zatrzymany w podobnej sytuacji w 2016 roku. CBŚP zabezpieczyło laboratorium, w którym znajdowały się gigantyczne ilości niebezpiecznych dla ludzkiego zdrowia substancji psychoaktywnych.

Policja musi mieć oczy i uszy szeroko otwarte - kto by pomyślał, że na terenie spokojnej wsi pod Grójcem znajdzie swoją kryjówkę mężczyzna, który produkował hurtowe ilości narkotyków? Sytuacja jest rozwojowa, lecz “Złomek” przebywa obecnie w areszcie tymczasowym.

Niestosowne słowa fanki na temat “Rolnik szuka żony”. Manowska dała jej popalić, bezpośrednia do bóluNiestosowne słowa fanki na temat “Rolnik szuka żony”. Manowska dała jej popalić, bezpośrednia do bóluCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

      1. Podobnie złej sytuacji na rynku mięsa nie było od lat. Powody są dwa
      2. Nikt się nie wywinie, to już pewne. Będziesz musiał zapłacić nawet 150 złotych, rachunki pójdą w górę
      3. Józef z "Rolnik szuka żony" publicznie upomniał Apolonię: "o czym Ty piszesz?". Bitwa na słowa w sieci

Policja i porażające odkrycie

Krzysztof J. kilka lat temu stworzył tzw. mobilne laboratorium, które umożliwiało mu produkcję amfetaminy na wielką skalę.

Było to w 2016 roku i wtedy również proceder ten ukróciła interwencja policji. Jak widać mężczyzna postanowił powrócić do nielegalnych działań - i to na jeszcze większą skalę.

Wszystko wskazuje na to, że po opuszczeniu aresztu śledczego, wrócił do procederu przestępczego. Podczas przeszukania domu i budynku gospodarczego policjanci odkryli laboratorium, w którym trwał proces wytwarzania narkotyków syntetycznych. Skala na jaką były wytwarzane substancje psychotropowe była ogromna – powiedziała Nadkomisarz Iwona Jurkiewicz z Centralnego Biura Śledczego Policji w Radiu Dla Ciebie.

W budynku gospodarczym ukrytym na terenie sadu znajdowało się nie tyle laboratorium, co cała hala produkcyjna, gdzie wytwarzano hurtowe ilości amfetaminy i klefedronu - podobnego działaniem do mefedronu i zarazem szkodliwego dopalacza. – Brak zabudowań i osób postronnych w okolicy zapewniał anonimowość i pełną konspirację nielegalnych działań – podała rzecznika CBŚP w rozmowie z RDC.

CBŚP początkowo poddała uważnej obserwacji podejrzany budynek, a dopiero później przystąpiła do akcji.

W trakcie zajęcia budynku zatrzymano 44-letniego Krzysztofa J., a także dwie inne osoby.

Wielkie łzy Magdy w kolejnym odcinku Wielkie łzy Magdy w kolejnym odcinku "Rolnik szuka żony". Porażające emocjeCzytaj dalej

Szczegóły sprawy

Policjanci nie ukrywają, że skala produkcji narkotyków była zatrważająca - na terenie obiektu znajdowały się trzy linie produkcyjne amfetaminy.

Jak podaje portal farmer.pl CBŚP zabezpieczyło nie tylko samą amfetaminę i klefedron, ale także kilogram marihuany.

Szacują, że cała wartość produktów na czarnym rynku może sięgać nawet 15 milionów złotych. Podejrzewa się, że produkcja substancji psychoaktywnych trwała od co najmniej od kilku miesięcy. Strona Centralnego Biura Śledczego Policji wykazuje: "Podczas akcji zatrzymano 2 chemików, zabezpieczono kompletne 3 linie produkcyjne do wytwarzania amfetaminy, reaktor z zawartością około 400 litrów gotowego narkotyku 4CMC, 35 litrów amfetaminy, 4 kilogramy siarczanu amfetaminy oraz kilkaset litrów prekursorów i odczynników chemicznych niezbędnych do przeprowadzenia reakcji chemicznych. Z takiej ilości narkotyków można by przygotować blisko 363 tys. działek dilerskich. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Krajowa." - czytamy na oficjalnej stronie.

Dział prasowy Prokuratury Krajowej stwierdził następująco:

- Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty wytwarzania i posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych. Czyny zarzucane podejrzanym zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator skierował wobec podejrzanych wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania i sąd się do tego wniosku przychylił.

Niepublikowane dotąd zdjęcia i wielki sekret Andrzeja z Niepublikowane dotąd zdjęcia i wielki sekret Andrzeja z "Rolnicy. Podlasie" ujrzały światło dzienne. Fani są zachwyceniCzytaj dalej

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Zatrzymanie CBŚP

Zatrzymanie CBŚP

Zatrzymanie CBŚP

Zatrzymanie CBŚP

Zatrzymanie CBŚP

Zatrzymanie CBŚP

Zatrzymanie CBŚP

Zatrzymanie CBŚP

zdjęcia pochodzą ze strony cbsp.policja.pl

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

      1. W kilka chwil zrobisz obłędne domowe rogaliki. Nie ma lepszego przepisu
      2. Elżbieta II i książę Filip dostali niecodzienny prezent. Z okazji 73. rocznicy ślubu prawnuki sprawiły im zdumiewającą niespodziankę
      3. Romans za kulisami "Rolnik szuka żony"? W sieci pojawił się zaskakujący wpis uczestniczki hitu TVP
      4. Inwazyjny gatunek z Azji zagraża gospodarce i ekosystemowi. Ludzie załamują ręce
      5. Ponad 1,4 mln osób może dostać częściowy zwrot za paliwo. Jest jeden warunek
      6. Pies uciekł z domu, ale nie nacieszył się wolnością. Został "aresztowany", jego mina mówi wszystko
      7. Justyna Żyła zaskakuje Polskę. Jej nowy ukochany dotykał ją po ciele na oczach tysięcy Polaków (FOTO)

Następny artykuł