policja
TVN24.pl
Autor Magdalena Więckowska - 25 Października 2020

Wszyscy myśleli, że hoduje kury. W sekretnym pokoju pod ziemią policja odkryła porażającą prawdę

Policja w Nysie miała ostatnio do czynienia z nietypową interwencją. Rzecz działa się na terenach wiejskich, w szczerym polu. Na pierwszy rzut oka - teren bez jakichkolwiek znaków, które mogłyby w jakikolwiek sposób niepokoić. Nic bardziej mylnego. To, co niewidoczne, zostało ukryte pod ziemią. Osoby, które przechodziłyby obok opisywanego miejsca z pewnością miałyby problem, by znaleźć niepozorny właz w ziemi, który przykryty był dodatkowo maskującą zieloną plandeką.

Policja po odkryciu podziemnego znaleziska należącego do mężczyzny, który wynajmował pole, miała ręce pełne roboty. Okazuje się bowiem, że 33-letni Błażej S. hodował setki krzaków marihuany.

Jesteście przesądni? Wiara w zabobony zmienia postrzeganie świataJesteście przesądni? Wiara w zabobony zmienia postrzeganie świataCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Gdy policjanci i aktywiści zobaczyli na własne oczy, wstrzymali oddech. Dramat na wsi, łzy cisną się do oczu

2. Banki szykują się na kolejne dokręcenie śruby. Utrudnienia w dostępie do pieniędzy czekają wiele osób

3. Ministerstwo rolnictwa nie pozostawiło żadnych wątpliwości. Powołano się na przepisy

Policja i podziemny “skarb”

W Polsce dozwolona jest uprawa konopi, które nie posiadają charakterystycznej substancji psychoaktywnej. Legalne rośliny to tzw. konopie siewne, a te niedozwolone - konopie indyjskie. Istnieje wiele sprzecznych opinii na temat zasadności zakazu produkcji marihuany i jej dystrybucji, czego dowodem jest chociażby to, że w wielu krajach Europejskich niektóre władze zezwoliły na pełen dostęp do marihuany, a inne - nie. Niektórzy twierdzą, że konopie indyjskie mogą pomóc chorym na epilepsję czy chorobę Parkinsona, lecz na obecną chwilę brak oficjalnego i jednolitego stanowiska naukowców w tej sprawie.

Bartłomiejowi S. z okolic Nysy z pewnością można pogratulować dogłębnej wiedzy i pasji ogrodniczej. Odkryta bowiem przez policjantów plantacja była - jak to określono w TVN24 - w pełni profesjonalna. Bo jak można wyobrazić sobie rośliny rosnące pod ziemią? Do tego celu potrzebne jest specjalne osprzętowanie - m.in. lampy, które umożliwią roślinom proces fotosyntezy i wzrost, a także wentylatory powietrza. Samozwańczy hodowca konopi indyjskich dysponował wszystkim, co było potrzebne jego roślinom, toteż zabezpieczone krzaki były w naprawdę dobrym stanie.

Czasu zostało coraz mniej. Producenci żywności: nie stać nas na zakaz pasz GMOCzasu zostało coraz mniej. Producenci żywności: nie stać nas na zakaz pasz GMOCzytaj dalej

Tajemnicze zejście pod ziemię

Jak to się jednak stało, że krzaki konopi zostały odkryte przez funkcjonariuszy policji? Jak podaje TVN24, sprawą zainteresowało się Centralne Biuro Śledcze Policji. Bartłomiej S. oficjalnie posiadał na wynajętym przez siebie polu kury. Co ciekawe, w momencie kiedy policjanci weszli na posesję mężczyzny, ten wyskoczył przez okno domu i zaczął uciekać. Pościg trwał krótko, a zbieg został zatrzymany. Policjanci z CBŚP rozpoczęli przeszukiwanie domu i przylegających do niego terenów. Brak informacji, skąd wiadomość o podejrzeniu popełnienia przestępstwa dostała lokalna policja.

W domu Bartłomieja S. odnaleziono gotową już marihuanę. Dopiero po dalszych przeszukiwaniach funkcjonariusze odkryli w ustronnym miejscu tajemniczy właz prowadzący pod ziemię. W murowanym pomieszczeniu pod powierzchnią ziemi policjanci odkryli aż 211 krzewów konopi indyjskich. Były one już w pełni wykształcone, więc w niedługim czasie miały być najprawdopodobniej użyte do wyrobu marihuany. 33-letniemu plantatorowi konopi grozi teraz aż 15 lat więzienia. Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu zdradził dziennikarzom TVN24:
- Bartłomiejowi S. przedstawiono zarzut usiłowania wytworzenia znacznej ilości środka odurzającego oraz prowadzenia uprawy konopi innych niż włókniste. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia na okoliczność założenia uprawy. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Opolu tymczasowo aresztował 33-latka.

Porozumienie osiągnięte, dotacje będą, ale nie dla wszystkich. Wiemy, kto może liczyć na pieniądze z budżetu UEPorozumienie osiągnięte, dotacje będą, ale nie dla wszystkich. Wiemy, kto może liczyć na pieniądze z budżetu UECzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Zmieniła jeden składnik i świat oszalał na ich punkcie. Najlepsze mielone według Magdy Gessler, zrobisz z dziecinną łatwością
    2. Założyła kamery w domu, aby sprawdzić, co robi border collie. Widok bardzo ją zasmucił
    3. Porozumienie osiągnięte, dotacje będą, ale nie dla wszystkich. Wiemy, kto może liczyć na pieniądze z budżetu UE
    4. Miliard dla rolników i mieszkańców wsi. Co zostało jeszcze z obietnic przedwyborczych?
    5. Coraz częściej słychać o atakach na zwierzęta hodowlane. Populacja wilków wzrasta z roku na rok
    6. W polskim lesie pojawiła się "biała zjawa". Zdjęcia wyjątkowego zwierzaka wzbudzają zachwyt wśród internautów
    7. Dziecko raczkuje w stronę owczarka niemieckiego. Wtedy pies od razu reaguje, rodzice nie wierzą własnym oczom


Następny artykuł