policja
commons.wikimedia.org / fot. Josef Kreuz (PEPan)
Autor Magdalena Więckowska - 28 Grudnia 2020

Lubelska policja szukała bez skutku. Postronna osoba znalazła - nigdy nie zapomni widoku na polu

Policja również w - zdawałoby się - wesołym świątecznym czasie ma ręce pełne roboty. Niestety, końcówka grudnia okazała się być tragiczna dla jednej z rodzin mieszkających w okolicy Biłgoraju, w gminie Potok Górny. 47-letni mężczyzna wyszedł z domu po południu 26 grudnia i nie wrócił do domu.

Policja wszczęła intensywne poszukiwania, lecz zaginionego znalazła na polu postronna osoba - mężczyzna niestety już nie żył.

Policja i tajemnicza śmierć

Cała sytuacja miała miejsce w województwie lubelskim na terenie gminy Potok Górny. W sobotę 26 grudnia 2020 roku biłgorajscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu.

Jak wiadomo, 47-letni mężczyzna wyszedł samotnie z domu po godzinie 14:30 tego samego dnia - niestety nie wrócił do domu.

Rodzina mężczyzny poczuła się zaniepokojona tym faktem, więc po pewnym czasie postanowiła zawiadomić policję. Jak się okazało, ich niepokój był niestety proroczy.

Nikt jednak nie przypuszczał, że finał poszukiwań będzie miał tak tragiczny wydźwięk.

Poszukiwania zaginionego

W celu poszukiwania zaginionego mężczyzny zaangażowano wielu policjantów, którzy bez wytchnienia sprawdzali każdy metr w okolicy. W akcji poszukiwawczej policjantom pomagali również ochotnicy.

Niestety to nie policja, ani żaden z ochotników nie znaleźli poszukiwanego 47-latka. Postronna osoba natrafiła na ciało mężczyzny na polu uprawnym, w miejscu położonym około 6 kilometrów z dala od domu poszukiwanego. Miało to miejsce kolejnego dnia, czyli 27 grudnia.

Osoba, która znalazła martwego mężczyznę z pewnością nie zapomni tego dramatycznego wydarzenia. Portal gazetabilgoraj.pl przytoczył wypowiedź Anny Rębacz z prokuratury Rejonowej w Biłgoraju, która zajmuje się wyjaśnianiem tajemniczej śmierci mężczyzny:

– Na wstępnym etapie działań nic nie wskazuje na udział w zdarzeniu osób trzecich.

Obecnie wiadomo, iż prokurator zadecydował o badaniu szczegółów tragedii, w tym sekcji zwłok, która ma się odbyć 29 grudnia 2020 roku. Ma ona ustalić dokładne przyczyny zgonu 47-latka.

Następny artykuł