rolnicy
unsplash.com / fot. Jakob Cotton
Autor Magdalena Więckowska - 29 Stycznia 2021

Rolnicy musieli sprzedać krowy po decyzji ANR. W sprawę włączył się Rzecznik Praw Obywatelskich

Rolnicy, którzy posiadali stado krów zostali zmuszeni do ich sprzedaży - wszystko w wyniku wypowiedzenia dzierżawy ziemi przez Agencję Nieruchomości Rolnych. Dramat hodowców jest niezwykle dotkliwy, gdyż dzierżawiona ziemi stanowiła źródło produkcji paszy dla ich zwierząt.

Sprawą rolników zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich, który wskazał, iż decyzja podjęta przez Agencję Nieruchomości Rolnych jest naruszeniem obowiązującego prawa.

Rolnicy utracili dzierżawioną ziemię

Jak podaje portal serwisy.gazetaprawna.pl Rzecznik Praw Obywatelskich zaznaczył, iż wypowiedzenie[dzierżawy - przyp. red.] może nastąpić tylko w przypadkach wyraźnie określonych w umowie. Ma to miejsce w sytuacji, gdy czas dzierżawy został uprzednio oznaczony na danej umowie.

Sądy dwóch instancji orzekły, iż przedsiębiorcy rolni dzierżawiący ziemię muszą ją wydać z powrotem. Rzecznik Praw Obywatelskich ma w tej kwestii odmienne zdanie - według niego orzeczenie sądu jest rażącym naruszeniem prawa.

W konsekwencji Rzecznik Praw Obywatelskich wystosował wobec rzekomo wadliwego orzeczenia sądowego skargę nadzwyczajną. Jeśli skarga zostałaby uwzględniona, a kolejny wyrok wskazywałby na uprzednie naruszenie przepisów prawnych, wtedy hodowcy krów mogliby ubiegać się o specjalne odszkodowanie od Skarbu Państwa.

Mieszkańcy wsi protestują. Planowana zabudowa ma zniszczyć wieś i jej rolniczy charakterMieszkańcy wsi protestują. Planowana zabudowa ma zniszczyć wieś i jej rolniczy charakterCzytaj dalej

Szczegóły sprawy rolników

Warto dodać, że cała sytuacja miała miejsce w 2015 roku, kiedy to działała jeszcze Agencja Nieruchomości Rolnych. Od 2017 roku jej następcą w świetle prawa jest Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Samo złożenie skargi nadzwyczajnej nie jest również możliwością, która istnieje od wielu lat - instytucja została wprowadzona ustawą o Sądzie Najwyższym i weszła w życie w kwietniu 2018 roku. Zgodnie z przepisami można składać skargi nadzwyczajne w sprawie wyroków polskich sądów z minionych dwudziestu lat do Sądu Najwyższego.

Sprawa opisywanych rolników, którzy dzierżawili ziemię, jest niezwykle dramatyczna. Jak podaje portal serwisy.gazetaprawna.pl Biuro RPO stwierdziło, iż urzędująca w tamtym czasie Agencja Nieruchomości Rolnych wezwała rolników do wydania nieruchomości. Ziemia była dzierżawiona na podstawie dwóch umów na czas dziesięciu lat z możliwością przedłużenia.

Co istotne, w umowie znajdował się ustęp, który mówił o możliwości wyłączenia spod dzierżawy gruntów o powierzchni nieprzekraczającej 20% całości dzierżawionej ziemi. Klauzula była zapewne próbą zabezpieczenia rolników przed sytuacją, w której nagle straciliby prawo do ziemi, a zatem również źródło utrzymania swoich zwierząt.

Początkowo w 2015 roku ANR wypowiedziała umowę dzierżawy części gruntów, jednakże nie był to koniec całej sprawy. Później skierowano do sądu pozew o całkowite wydanie ziemi przez rolników. W kolejnym etapie sądy dwóch instancji orzekły, iż rolnicy istotnie muszą wydać dzierżawioną ziemię, a ANR działa nie przekraczając swoich uprawnień. Biuro RPO podało, iż w skardze nadzwyczajnej napisano, iż klauzule umowne, na które powołała się ANR, były nieważne z mocy prawa.Dalej RPO uzasadnia: prawo zakazuje wypowiadania umów dzierżawy zawartych na czas oznaczony, gdy decyzja o wypowiedzeniu ma być pozostawiona tylko swobodnemu uznaniu samych stron lub strony umowy.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: serwisy.gazetaprawna.pl

Następny artykuł