Polska
PHOTO: ZOFIA I MAREK BAZAK / EAST NEWS
Autor Magdalena Więckowska - 20 Października 2020

Rewolucyjna propozycja, może wpłynąć na codzienne zwyczaje Polaków. Decyzja może paść w przyszłym tygodniu

Polska mierzy się i będzie mierzyć się w najbliższych dniach, tygodniach i miesiącach z pokłosiem gospodarczych efektów globalnej pandemii wirusa COVID-19. Wprowadzane są nowe obostrzenia, liczba chorych systematycznie wzrasta. Wprowadzone zostały godziny dla seniorów, a pod znakiem zapytania staje kwestia zakazu handlu w niedziele. Przedsiębiorcy biją na alarm i wzywają rządzących do ugięcia się w kwestii możliwości otwarcia sklepów w siódmy dzień tygodnia. Może to znacząco zmienić zwyczaje wielu Polaków, którzy będą w inny sposób decydowali o czasie, gdy będą wybierali się na zakupy.

Polska gospodarka może boleśnie odczuć spowolnienie, podobnie jak gospodarki innych państw w Unii Europejskiej i na świecie. Z ust przedsiębiorców pada propozycja, która może znacząco wpłynąć na codzienne życie Polaków w dobie pandemii.

Polska i niedziele handlowe

Politycy z partii rządzącej utrzymują, że ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele nie wpływa w negatywny sposób na gospodarkę państwa. Opinie konsumentów są różne, lecz nie zmienia to faktu, że nie jest to temat, o którym dyskusje już wygasły. Nowa sytuacja gospodarcza, jaką zafundował wszystkim koronawirus, wymaga - zdaniem przedsiębiorców - zmiany żelaznych przepisów ustawy o ograniczeniu handlu. Propozycja właścicieli sklepów może być dla partii rządzącej w pewien sposób rewolucyjna, biorąc pod uwagę upór, z jakim m.in. była minister rozwoju Jadwiga Emilewicz podkreślała, że zakaz handlu nie wpływa negatywnie na konsumpcję. Do Rady Dialogu Społecznego wpłynął już projekt ustawy, która miałaby zawiesić zakaz niedzielnego handlu.

Propozycja przedsiębiorców

Wielkimi krokami nadchodzi jesień, a za nią zima i - rzecz jasna - święta Bożego Narodzenia. Dobrze wiemy, że Polacy kochają końcówkę grudnia - podobnie jak przedsiębiorcy, którzy w tym czasie zbierają wielkie żniwa wzmożonej konsumpcji wśród klientów. Wiemy, że ustawowo w grudniu 2020 roku możemy liczyć na dwie (a nie jedną) niedziele handlowe - tj. 13 grudnia oraz zaraz przed świętami, czyli 20 grudnia. Propozycja przedsiębiorców dotyczy zniesienia zakazu handlu na czas epidemii i na kolejnych 180 po jej odwołaniu, przy jednoczesnym zagwarantowaniu każdemu pracownikowi dwóch niedziel wolnych od pracy. Miałoby to zmniejszyć możliwość zakażenia koronawirusem przez mniejszą ilość osób w sklepach. W programie “Money. To się liczy” wiceminister rozwoju, pracy i technologii odniosła się do propozycji przedsiębiorców, mówiąc:
- Postulat przedsiębiorców dotyczy tego, aby trzecia niedziela w grudniu była z otwartymi sklepami. To są różne propozycje, które będziemy przedkładać. Za wcześnie aby mówić o decyzjach. Mam nadzieję, że ten tydzień i początek następnego będzie dobrym weryfikatorem sytuacji epidemicznej i w tym czasie będą podejmowane decyzje gospodarcze.
Decyzje o kolejnej niedzieli handlowej w grudniu mogą więc zapaść lada dzień.

Następny artykuł