pożar
OSP Łabiszyn / Facebook
Autor Magdalena Więckowska - 3 Listopada 2020

Gigantyczny stóg siana płonął jak znicz olimpijski. Dramatyczna walka z żywiołem

Pożar, który wydarzył się w Jeżewicach w województwie mazowieckim na terenie gminy Tarczyn był wydarzeniem jedynym w swoim rodzaju. Pożar, który opanował gigantyczny stóg siana płonął niczym wielki znicz olimpijski, jednakże zamiast radości, wszystkiemu towarzyszył strach i przerażenie. W sytuacjach maksymalnego zagrożenia zdrowia i życia uczucie ogromu i potęgi żywiołu ognia jest niezwykle przytłaczające.

Pożary zdarzają się na wsi częściej niż w innych rejonach. Powodem jest tutaj obecność łatwopalnych materiałów pochodzenia naturalnego (takich jak słoma, siano, drewno) wraz z rozmaitymi maszynami, których zwarcie instalacji elektrycznej może doprowadzić do niekontrolowanego zapłonu. W przypadku gospodarstwa w Jeżewicach straż pożarna nie ustaliła, co było bezpośrednią przyczyną powstania ognia, który błyskawicznie zajął wielki stóg siana.

Pożar i wielki strach

Na stronie Ochotniczej Straży Pożarnej Łabiszyn na portalu Facebook można przeczytać, że cała akcja miała miejsce jeszcze przed świtem. Strażacy dostali informację o pożarze o godzinie 4:33, po czym błyskawicznie udali się na miejsce zdarzenia. Strażacy relacjonują, że po przyjeździe na miejsce ich oczom ukazał się porażający widok: stóg siana składający się z około 2500 snopków był w całości objęty ogniem. Nie trzeba dodawać, w jak szybkim tempie płoną takie materiały. Strażacy zdecydowali się na błyskawiczną i zdecydowaną akcję.

Akcja ratownicza

Pocieszeniem w nieszczęściu była świadomość, że budynki mieszkalne przylegające do epicentrum pożaru są na tyle oddalone, że ogień nie może ich dosięgnąć. Do akcji przystąpiły początkowo zastępy strażaków z OSP Łabiszyn, OSP Lubostroń, a także z JRG Żnin. Później na miejsce pożaru przyjechali kolejni strażacy w dwunastu zastępach: OSP Łabiszyn, OSP Lubostroń, JRG Żnin, OSP Mamlicz, OSP Białożewin, OSP Żnin, OSP Wawrzynki, OSP Świątkowo, OSP Nowa Wieś Pałucka, a także OSP Grochowiska Księże. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu strażaków pożar udało się ugasić. W wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Akcja ratownicza trwała przez cały dzień aż do godziny 21:00.

Następny artykuł