pożar
commons.wikimedia.org / fot. SQ9NIT - zdjęcie ilustracyjne
Autor Magdalena Więckowska - 11 Grudnia 2020

18 tysięcy perliczek strawionych przez płomienie. Wielki pożar kurnika

Pożar, który wybuchł w nocy z 9 na 10 grudnia 2020 roku pochłonął nie tylko budynek gospodarczy, ale i jego mieszkanki - 18 tysięcy perliczek. Straty są ogromne, a z żywiołem walczyło kilkudziesięciu strażaków.

Pożar kurnika miał miejsce w Rogoźnicy, w gminie Międzyrzec Podlaski. Niestety, żaden z ptaków nie został uratowany.

Pożar w kurniku z perliczkami

Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w jednym z gospodarstw na terenie gminy Międzyrzec Podlaski w nocy z 9 na 10 grudnia 2020 roku.

Bez wahania ruszyli na pomoc, lecz na miejscu okazało się, że żywioł szalał już z całą mocą w całym budynku gospodarczym.

Jak podaje portal slowopodlasia.pl pożar wybuchł jeszcze przed godziną 23:00 w środę 9 grudnia. Ogień zajął i bezpowrotnie zniszczył dach kurnika i jego wyposażenie.

Jakby tego było mało, w budynku gospodarczym znajdowało się około 18 tysięcy perliczek, których nie dało się uratować na czas.

Najprawdopodobniej intensywny ogień odciął strażakom możliwość dojścia do kurnika. Ptaki był bardzo młode - wykluły się zaledwie dwa dni przed tragedią.

Akcja ratownicza

Na pomoc gospodarstwo w Rogoźnicy ruszyło 42 strażaków z dziesięciu zastępów straży pożarnej. W akcję zaangażowały się jednostki z Międzyrzeca Podlaskiego, Białej Podlaskiej, Drelowa, Rzeczycy, Krzewicy, Rogoźnicy, Jelnicy i Szachów.

Straty okazały się być naprawdę dużych rozmiarów - szacuje się je na ćwierć miliona złotych. Co było powodem pożaru?

Zdaniem strażaków winna wypadkowi była nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych na paliwo gazowe.

W kilkugodzinnej akcji strażacy ratowali co się tylko dało, jednakże nie mieli szans ustrzec ptaków przed śmiercią.

Następny artykuł