pożar
www.gov.pl/web/kppsp-lidzbark-warminski
Autor Magdalena Więckowska - 16 Lutego 2021

Rolnicy stracili dom w pożarze. Rodzina z dwójką dzieci pilnie potrzebuje pomocy

Rodzina rolników mieszkająca w Kierwinach nieopodal Lidzbarku Warmińskiego straciła dom w wyniku pożaru. Pomimo uratowanego cudem życia, rodzina z dwójką dzieci pozostaje bez dachu nad głową. Poniesione przez nich straty sięgają nawet pół miliona złotych.

Pożar rozprzestrzenił się po domostwie błyskawicznie - nie udało się niestety uratować dobytku właścicieli. Z budynku wydostało się na czas sześć osób - pozostało im tylko to, co mieli na sobie podczas ucieczki z płonącego domu. Cała sytuacja została opisana m.in. na stronie KP PSP Lidzbark Warmiński.

Dramatyczny pożar w Kierwinach

Koszmar rodziny rolników zaczął się bladym świtem, 8 lutego 2021 roku. Zgłoszenie o pożarze dotarło do lokalnej straży pożarnej o godzinie 5:20 - płonąć miał dom oraz budynek gospodarczy w Kierwinach, położonych w województwie warmińsko-mazurskim.

Rodzina rolników - sześć osób, w tym dwoje dzieci - od pokoleń zamieszkiwała opisywane gospodarstwo. Niestety, zgromadzony przez ten cały czas dobytek w okamgnieniu zamienił się w popiół. Mieszkańcy uciekli z palącego się budynku jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej.

Do akcji gaśniczej zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej: z Lidzbarku Warmińskiego oraz OSP z Kiwit i Żegot. Proces gaszenia ognia był utrudniony głównie ze względu na silny mróz, a także kolejne zagrożenia, które pojawiły się bezpośrednio w wyniku ekspansji ognia w domu. Do faktu tego odwołał się młodszy kapitan Damian Stankiewicz, oficer prasowy KP PSP w Lidzbarku Warmińskim, który powiedział:

Tragedia w Miesiączkowie: młody mężczyzna zajął się ogniem, wszystko na oczach ojcaTragedia w Miesiączkowie: młody mężczyzna zajął się ogniem, wszystko na oczach ojcaCzytaj dalej

- Na miejsce zdarzenia dodatkowo zadysponowano pogotowie energetyczne. Pożar spowodował między innymi spalenie rozdzielni elektrycznej, odsłaniając kabel przyłącza będącego pod napięciem. Zagrożenia dla ratowników pracujących na miejscu zdarzenia stwarzały również trzy butle 11 kg propan-butan, które zostały wyniesione z płonącego budynku.

Rzeczywistość po pożarze

Pani Jowita, mieszkanka spalonego domu, powiedziała w rozmowie dla TVP Olsztyn:

-Tak jak wstaliśmy, tak wybiegliśmy. Jedynie kurtkę chwyciłam i buty. Dzieci zbiegły do babci na dół, na bosaka w pidżamach.

Szczęściem w nieszczęściu, żadnemu z domowników nie stała się żadna fizyczna krzywda.Pogorzelcy mierzą się jednak z utratą całego swojego dobytku - nie tylko domu, ale również narzędzi umożliwiających im pracę w gospodarstwie.

Rodzina rozpaczliwie potrzebuje teraz pomocy ze strony innych. W pomoc pogorzelcom włączył się Wiesław Tkaczuk, wójt gminy Kiwity, który przekazał dla nich sześć tysięcy złotych. Wójt zaapelował:

- Będę wdzięczny wszystkim darczyńcom, którzy zechcą wesprzeć finansowo poszkodowanych w ramach zbiórki prowadzonej przez Ochotniczą Straż Pożarną w Kiwitach oraz Fundację „Opiekun”.

W jaki sposób można pomóc rodzinie rolników? Darczyńcy zachęcani są do przekazywania rzeczy pierwszej potrzeby do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kiwitach, skąd dary zostaną przekazane pogorzelcom. Kolejnym sposobem pomocy jest wpłacenie pieniędzy na zbiórkę, która będzie trwała do 22 lutego.

Wpłatę należy przekazać na konto o numerze 38 1090 1463 0000 0000 7201 4378 z dopiskiem Kierwiny. <

Zapraszamy na Twittera Rolnik Info twitter.com/rolnikinfo

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Źródło: tygodnik-rolniczy.pl, gov.pl / lidzbark warminski

Następny artykuł