senat
wikimedia / Kalinka261015
Autor Magdalena Więckowska - 26 Września 2020

Ostateczna decyzja zostanie podjęta 13 października. Los części rolników od niej zależy

Prawo jest nieubłagane - rolnicy próbują wykorzystać ostatnie momenty, w których władze państwowe (w osobie Senatu) chcą wysłuchać ich postulatów przeciwko najnowszej ustawie o ochronie zwierząt. Atmosfera systematycznie się zagęszcza, głosów w dyskusji jest coraz więcej. Senat twierdzi, że nadrabia to, co zaniedbał Sejm - czyli przeprowadzenie debaty publicznej, która umożliwi wysłuchanie wszystkich, których nowela ma dotyczyć w sposób bezpośredni.

Prawo i Sprawiedliwość najwyraźniej nie widzi problemu w tym, że “piątka dla zwierząt” została uchwalona w błyskawicznym tempie podczas nocnego głosowania. Teraz jednak już wiemy, że Senat podejmie wiążącą decyzję nieco później, niż pierwotnie planowano.

Prawo musi uwzględniać dialog ze społeczeństwem

Co do słuszności tej i innych ustaw można się spierać i mieć różne poglądy, lecz nie zmienia to faktu, że politycy są reprezentantami społeczeństwa i wykonują jego wolę. W innym przypadku mielibyśmy raczej do czynienia z rządami oligarchii, a nie demokratycznie wybranych przedstawicieli. Z tego względu Senat postanowił na ostatnim posiedzeniu wysłuchać różnych stron: obrońców praw zwierząt, właścicieli cyrków oraz przedstawicieli branży futerkowej i rolników sprzedających mięso z uboju rytualnego. Ponieważ głosów w sprawie jest coraz więcej, Senat zdecydował się na zorganizowanie dodatkowego posiedzenia, które odbędzie się 13 października. Początkowo planowano je na 9 października, jednakże plany te uległy zmianie.

Przedłużone debatowanie

Zdawałoby się, że to oczywiste, że przepisy powinny być uchwalane po przeprowadzeniu konsultacji społecznych i referendach. W niektórych krajach zachodnich jest to standard - w Polsce na obecną chwilę jeszcze nie do końca. Poprzednie posiedzenie trwało aż 9 godzin, a marszałek Senatu Tomasz Grodzki stwierdził, że na posiedzeniu w ostatnich dniach września jest duża liczba poprawek i bardzo możliwe, że nie będzie możliwości omówić ich wszystkich podczas jednego spotkania. Z tego względu wyniknęła data 13 października. Politykom zależy na tym, by ustawa nie była przyjęta w pośpiechu, lecz w sposób rzetelny i przemyślany.

Następny artykuł