protesty rolników
Jan Bielecki / EastNews
Autor Magdalena Więckowska - 2 Października 2020

Z ostatniej chwili: protesty rolników nie cichną. Padły ostre zapowiedzi ws. przyszłego tygodnia

Protesty rolników - jak widać - nie cichną. Niezadowoleni przedsiębiorcy rolni otwarcie manifestują swoje emocje w związku z najnowszą ustawą dotyczącą ochrony zwierząt. Pomimo tego, że rolnicy zorganizowali już sporo grupowych spotkań, podczas których demonstrowali swoje niezadowolenie, Prawo i Sprawiedliwość nie zabrało oficjalnego stanowiska wobec zarzutów. Tzw. piątka dla zwierząt podzieliła zarówno polityków, jak i społeczeństwo.

Protesty rolników będą kontynuowane aż do skutku - taką wiadomość można odczytać z determinacji przedsiębiorców rolnych. Strajki w Piotrkowie Trybunalskim, Warszawie, pod Sejmem i pałacem prezydenckim - gdzie dalej udadzą się rolnicy?

Protesty rolników w następnym tygodniu

Lider stowarzyszenia Agro Unia broni rolników i w pełni solidaryzuje się z nimi podczas każdego zgromadzenia protestacyjnego. Nie szczędzi gorzkich, czy nawet niecenzuralnych słów. Radiu Zet zdradził, że w najbliższą środę (7 października 2020 r.) rolnicy przyjmą nową strategię strajkowania. Mają zamiar zablokować kilkadziesiąt dróg krajowych i wojewódzkich. Czy to oznacza nadchodzące kłopoty dla wszystkich przemieszczających się po Polsce? Bardzo możliwe, bo rolnicy zapowiadają, że jeśli rolnictwo się zatrzyma, to i cały kraj również. Nieoficjalnie podaje się, że podczas protestów stosowana będzie gnojowica i obornik.

Mocne słowa lidera

Michał Kołodziejczak, prezes Agro Unii powiedział bez ogródek:
- Dla nas legalność strajków nie jest ważna, bo ustawa wprowadzana przez posłów PIS według nas jest nielegalna, a jest procedowana i my będziemy zachowywać się tak samo.
Czy to oznacza utrudnienia w ruchu w całej Polsce? Nic nie jest wykluczone, biorąc pod uwagę słowa, które Michał Kołodziejczak opublikował na Twitterze:
- Bez rolnictwa Polska stanie. Tym razem tylko na chwilę się zatrzyma.

Następny artykuł