robot
unsplash.com / fot. Terra Slaybaugh
Autor Magdalena Więckowska - 24 Grudnia 2020

Australia: najnowszy robot, który sam zbiera jabłka. Koniec pracy ludzi w sadach?

Robot, który sam zbiera jabłka w sadzie? Są rzeczy, o których jeszcze niedawno nie śniło się filozofom, a teraz te same fantazje stają się rzeczywistością. Australijska firma Ripe Robotics skonstruowała robot zbierający owoce - nie tylko same jabłka. Ma być on poddany pierwszym testom. Czy jest to zapowiedź nowego rozdziału w historii rolnictwa?

Roboty obecne są w coraz większej liczbie miejsc związanych z człowiekiem - rozwój technologiczny postępuje, a inteligentne roboty sprawiają, że praca ludzi jest łatwiejsza.

Robot w sadzie? Czemu nie!

Robot zaprojektowany przez australijską firmę Ripe Robotics ma być testowany w sadach w okolicy miasta Shepparton.

Warto odnotować, że w odległej Australii mamy teraz lato - zatem czas do testowania urządzeń w rolnictwie jest jak najbardziej korzystny.

Mawia się, że potrzeba jest matką wynalazku. Czy jednak w tym konkretnym przypadku za zbudowaniem nowego robota stoi tylko i wyłącznie chęć zmniejszenia ilości pracy? I tak, i nie; Australijczycy mają coraz większe problemy ze znalezieniem chętnych do prac sezonowych takich jak zbieranie owoców czy warzyw.

Rewolucyjne zdjęcie Pawła z Rewolucyjne zdjęcie Pawła z "Rolnik szuka żony". Poza Martą jest druga dama jego sercaCzytaj dalej

Z tego względu powstała paląca potrzeba zatrudnienia dodatkowych “pracowników” w sadach. Robot samodzielnie zrywa z drzew jabłka czy pomarańcze.

Sceptycyzm wobec technologii

Wynalazek mógłby być szczególnie interesujący dla polskich producentów jabłek - chociażby z tego względu, że Polska jest w tym sektorze jednym z liderów na rynku europejskim i światowym.

Mądrzy inwestorzy doskonale wiedzą, że stanie w miejscu i kurczowe trzymanie się tradycyjnych metod prowadzenia gospodarstwa czy sadu nie będzie się wkrótce opłacało. Clive - tak nazywa się australijski robot - ma około 4 metry wysokości i 1 metr szerokości.

Posiada specjalne regulowane ramię, które wyglądem przypomina rękaw. Jak dochodzi do tego, że może zrywać owoce? Maszyna delikatnie zasysa jabłka czy pomarańcze z drzew.

Mitchell McNab, sadownik z Australii wypowiedział się na temat robota dla portalu freshplaza.com:

Robot jest wyposażony w czujniki i kamery, które podczas poruszania się maszyny w rzędzie "widzą", gdzie znajduje się owoc na drzewie i czy jest on akceptowalny dla zbiorów. Robot wie, jaki kolor i rozmiar ma wybrać.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł