rodzina
Jana Shnipelson / unsplash.com
Autor Magdalena Więckowska - 15 Października 2020

Zięć na czatach, teściowa w budzie. Niebywałe, co robili w nocy

Rodzina to siła - z tym stwierdzeniem zgodziłaby się bez wahania wielka liczba osób. Prawdziwy potencjał rodzinnej pracy zespołowej zaprezentowała grupa składająca się z teściowej, jej córki i zięcia, którzy zdecydowali się na dość ryzykowną wycieczkę w nocy na cudze pole. Bieg wypadków był doprawdy zaskakujący, a w końcu skończył się konfrontacją z funkcjonariuszami policji.

Rodzinie, która zdecydowała się wyruszyć w nocy na pole obcego rolnika, zależało na tym, by potajemnie zebrać pietruszkę. Dlaczego chodziło akurat o kradzież pietruszki? Na to pytanie brak obecnie odpowiedzi, ale podczas nocnej akcji wydarzyły się dodatkowo inne zaskakujące rzeczy.

Obchodzicie Międzynarodowy Dzień Kobiet Wiejskich? Ich ciężka praca jest docenionaObchodzicie Międzynarodowy Dzień Kobiet Wiejskich? Ich ciężka praca jest docenionaCzytaj dalej

Rodzina, która rwie w nocy cudzą pietruszkę

Portal polsatnews.pl podaje, że całe zajście miało miejsce w gminie Hrubieszów na Lubelszczyźnie. Nietypowe zdarzenie zauważyli strażnicy graniczni, którzy pełnili służbę na terenie gminy. Na kamerze termowizyjnej zobaczyli w nocy osoby, które biegały po polu. Co więcej, nie były to jedynie spacery po cudzym terenie - strażnicy zauważyli, że nieproszeni goście zbierają do worków pietruszkę. Funkcjonariusze straży granicznej podeszli w pierwszej kolejności do samochodu, obok którego stał mężczyzna. Chcieli go zapytać, co robi w pobliżu pola o tak późnej porze. W efekcie osoby grasujące po polu pietruszki wzięły nogi za pas.

Wzrost jest nieunikniony, ceny poszybują w górę. Wiemy, które produkty będą jeszcze droższeWzrost jest nieunikniony, ceny poszybują w górę. Wiemy, które produkty będą jeszcze droższeCzytaj dalej

Buda, słup i uciekające kobiety

Właścicielem samochodu okazał się 38-letni mężczyzna, który uczestniczył w nocnej akcji zrywania pietruszki. Był on zięciem jednej z kobiet, a także mężem drugiej. Miał on czatować i sprawdzać, czy żonie i teściowej nikt nie przeszkodzi w kradzieży pietruszki. Strażnicy graniczni, zobaczywszy, że kobiety uciekają, puścili się w pościg. Młodsza kobieta została przez nich schwytana, choć próbowała ukryć się za słupem. Starsza z nich wykazała się nie lada inwencją - weszła bowiem na cudzą posesję i skryła się w budzie dla psa. Gdy strażnicy dotarli do kryjówki, zobaczyli czworonoga cierpliwie czekającego przy budzie. Na miejsce przyjechała policja, która ustaliła szczegóły nocnej kradzieży warzyw. Całkowity koszt ukradzionej pietruszki wyniósł 30 złotych, natomiast sprawcy zostali ukarani mandatami w wysokości 500 złotych.

Sytuacja Ady i Patryka jest dramatyczna. Pomoc wszystkich mieszańców wsi nie wystarczySytuacja Ady i Patryka jest dramatyczna. Pomoc wszystkich mieszańców wsi nie wystarczyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niesamowite zastosowanie liści laurowych. Rozwiążą uciążliwe problemy ze skórą, działanie zachwyci każdego
  2. Jest decyzja w sprawie pitbulli, które zagryzły 12-letniego Kamilka. Przykre wiadomości
  3. Fatalna informacja dla wszystkich właścicieli maszyn rolniczych. Ma być o wiele gorzej
  4. Na rolników zostanie nałożony nowy obowiązek? Ma dotknąć każdego posiadacza psów
  5. Ależ zmiana. Marta Manowska z "Rolnik szuka żony" zachwyciła

Następny artykuł