rolnictwo
unsplash.com / fot. Warren Wong
Autor Magdalena Więckowska - 30 Grudnia 2020

Wpływ koronawirusa na nowe drogi rozwoju rolnictwa. Zachodnie kraje dają przykład

Rolnictwo w 2020 roku przeobrażało się na naszych oczach nie tylko ze względu na nowości technologiczne, lecz przede wszystkim na gigantyczny kryzys wywołany pandemią koronawirusa. Wpływ wirusa COVID-19 pozostanie z nami na długie lata, a być może na stałe zmieni pewne elementy strategii biznesowych, prowadzenia gospodarstwa czy nawyków konsumpcyjnych.

Rolnictwo doby koronawirusa nie musi być postrzegane tylko i wyłącznie w czarnych barwach - jak się okazuje nawet najbardziej patowa sytuacja może być wykorzystana jako szansa od losu.

Rolnictwo w czasach zarazy

Koronawirus pokrzyżował szyki milionom ludzi na całym świecie - bez znaczenia na branżę czy zamożność. Czasy COVID-19 będą wspominane z ukłuciem niezadowolenia, żalu, poczucia straconych szans - wiadomo przecież, że wiele osób poniosło w wyniku pandemii potężne straty finansowe.

Zgodnie z powiedzeniem co cię nie zabije, to cię wzmocni warto popatrzeć na przykłady niektórych zachodnich państw, które choć w częściowy sposób zdecydowały się przekuć porażkę w nowe szanse. Sprawa dotyczy m. in. handlu owocami i warzywami.

Państwa zachodnie i reakcja na kryzys

Ci, którzy utrzymali się na powierzchni podczas globalnego sztormu gospodarczego wyjdą na brzeg poturbowani, ale też mądrzejsi o nowe doświadczenia. Zmiany preferencji konsumentów sprawiły, że rolnicy i przetwórcy muszą przemyśleć i przewartościować swoje podejście do produkcji żywności.

Czy da się produkować żywność bardziej ekologicznie? A może niektóre gałęzie rolnictwa stały się bardziej przyszłościowe? Może warto zainwestować w najnowszy sprzęt? Na przykładzie Austrii i Włoch zaobserwowano m. in. wzrost sprzedaży bezpośredniej, co jest z pewnością świetną informacją dla wielu rolników, którzy są zmęczeni pertraktacjami z pośrednikami żywności.

Co więcej, nie chodzi tutaj tylko o spotkania twarzą w twarz przy kupowaniu warzyw czy owoców, ale nowe platformy internetowe, gdzie rolnicy oferują swoje produkty i sprzedają bezpośrednio do klienta.

I nie będzie przesadą powiedzieć, że to właśnie dzięki koronawirusowi wielu z nas zdało sobie sprawę, że internet może być wykorzystywany jeszcze bardziej efektywnie - również w rolnictwie.

Warto zatem pamiętać o wzroście sprzedaży bezpośredniej, a także transakcjach internetowych - jeśli rolnicy będą otwarci na budowanie relacji z konsumentami w sferze on-line, może to okazać się niezwykle płodnym kanałem rozwoju na przyszłość.

Jak podaje portal sady24.pl w Austrii coraz więcej pojawia się internetowych sklepów z owocami i warzywami od rolników. Bardzo dobrze ma się też kupowanie żywności od producenta z dostawą do domu, a także poprzez bezkontaktowe punkty odbioru. We Włoszech również zauważalny jest trend kupowania produktów żywnościowych bezpośrednio u rolników.

W przypadku wielkich finansowych strat warto podnieść głowę do góry i rozejrzeć się za kolejnymi możliwościami rozwoju - sukces można bowiem budować tylko dzięki nieustającej determinacji w dążeniu do celu.

Następny artykuł