rolnicy
zrzutka.pl / fot. Paweł Wadołowski
Autor Magdalena Więckowska - 21 Stycznia 2021

Podczas pożaru padło im 110 krów. Pogorzelcy pilnie potrzebują pomocy

Rolnicy z Wierzbowa pod Łomżą stali się ofiarami wielkiego dramatu, który rozegrał się w ich gospodarstwie - w wyniku dużego pożaru dachu obory padło 110 krów. Kolejnych 20 zwierząt ze względu na stan zdrowia będzie musiało być uśpionych.

Właściciele krów mlecznych - państwo Wróblewscy - pilnie potrzebują pomocy finansowej, by podnieść się z tego dramatycznego wydarzenia. Prowadzą zbiórkę pieniężną na portalu zrzutka.pl, którą można wesprzeć pod >tym< linkiem.

Dramat państwa Wróblewskich

Rolnicy, którzy troszczą się o swoje zwierzęta każdego dnia potrafią sobie wyobrazić, jak gigantycznym dramatem jest nieszczęśliwy wypadek, który wydarzył się w gospodarstwie państwa Wróblewskich. Właściciele krów mlecznych mieszkają w Wierzbowie na terenie województwa podlaskiego.

Około godziny 1 w nocy 18 stycznia wybuchł pożar obory, w której znajdowało się aż dwieście krów mlecznych.Budynek był naprawdę dużych rozmiarów - około 80 na 20 metrów.

Zastępca komendanta miejskiego PSP w Łomży st. bryg. Grzegorz Wilczyński dla portalu mylomza.pl powiedział:

Nie dostał dofinansowania, dziś się z tego cieszy. Nie dostał dofinansowania, dziś się z tego cieszy. "Sytuacja w rolnictwie jest bardzo niepewna"Czytaj dalej

- Pożar objął w zasadzie tylko konstrukcję dachu tego budynku, czyli płyty warstwowe. Rozprzestrzeniał się najprawdopodobniej w sposób przez nikogo niezauważony. Więcej w tym momencie było, podejrzewam, było dymu niż ognia.

St. bryg. Grzegorz Wilczyński zrelacjonował również los, jaki spotkał krowy znajdujące się w płonącej oborze:

- Niestety ten dym spowodował to, że zwierzęta podtruły się, poparzyły się. Pewne elementy kapały, spadały na zwierzęta z góry, zwierzęta ulegały poparzeniu.

Zbiórka dla pogorzelców

Na portalu zrzutka.pl uruchomiono zbiórkę pieniędzy dla poszkodowanych hodowców krów. Jak podaje tekst zamieszczony w ogłoszeniu, dla pogorzelców fundusze zbiera Ośrodek Pomocy Społecznej w Śniadowie.

Strażacy nie ukrywają, że nocna interwencja w gospodarstwie w Wierzbowie była dla nich wyzwaniem. Do gaszenia pożaru zadysponowano jednostki strażackie PSP i OSP z okolicznych miejscowości.

Dramatyczna walka z żywiołem trwała do godziny 7 nad ranem.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł