rolnicy
unsplash.com / fot. Jenny Hill
Autor Magdalena Więckowska - 23 Stycznia 2021

Rolnicy karani za przepędzanie bydła. Sąsiadom z miasta przeszkadza praca na wsi

Rolnicy z województwa warmińsko-mazurskiego zmagają się z nie lada problemami - są karani za przepędzanie krów na pobliskie pastwisko. Za hodowcami wstawiła się Warmińsko-Mazurska Izba Rolnicza.

Rolnicy, którzy hodują bydło, w okresie letnim przepędzają je na pastwisko, które znajduje się w odległości 400 metrów od gospodarstwa. Sąd Rejonowy w Ełku postawił im zarzut popełnienia wykroczenia z artykułu 97 Kodeksu Wykroczeń.

Rolnik i kara

Rolnicy, o których mowa, prowadzą gospodarstwo rolne w powiecie ełckim. Posiadają krowy, które są wypasane na pastwisku znajdującym się około 400 metrów od gospodarstwa. By dostać się na pastwisko, krowy muszą być przepędzone przez drogę publiczną.

Hodowcy bydła korzystają z jednego pasa jezdni i wedle zapewnień starają się zachować przy tym wszelkie zasady bezpieczeństwa na drodze. Krowy poruszają się po prawej stronie jezdni, a z ich lewej strony znajdują się oznakowane osoby, które uniemożliwiają im zajęcie drugiego pasa.

Warto dodać, że kilka lat temu na teren, w którym mieszkają hodowcy bydła wprowadziły się osoby migrujące z miasta. Odmienne postrzeganie sposobu korzystania z obszaru w sąsiedztwie doprowadziło do wielu konfliktów.

Paweł z Paweł z "Rolnik szuka żony" o szkockich krowach. Zdradza odpowiedzi na nurtujące pytaniaCzytaj dalej

Rolnicy utrzymują, że sąsiadom przeszkadzają krowy, ich zapach, a przede wszystkim to, że są przepędzane drogą publiczną na pastwisko.

Apel Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej

Hodowcy bydła relacjonują, iż sąsiedzi nieprzychylni ich zwierzętom celowo je płoszą, gdy są przepędzane drogą - trąbią klaksonem i podjeżdżają na tyle blisko, że spłoszone krowy się rozbiegają. Jak podają informacje na portalu farmer.pl, sąsiedzi mają później nagrywać niekorzystnie wyglądające filmy wideo.

Rolnicy są zmartwieni, bo poza przykrą atmosferą w sąsiedztwie zmagają się również z kwestiami sądowymi. Sąd Rejonowy w Ełku zarzucił rolnikom popełnienie wykroczenia przeciwko artykułowi 97 z Kodeksu Wykroczeń. Brzmi on:

Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3.000 złotych albo karze nagany.

Właściciele krów zwrócili się o pomoc do Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej. Są zaniepokojeni, ponieważ przepędzanie bydła na pastwisko drogą publiczną jest jedynym sposobem na utrzymanie dobrostanu zwierząt na odpowiednim poziomie.

Warmińsko-Mazurska Izba Rolnicza zwróciła się do Sądu Rejonowego w Ełku z apelem o uchylenie kary wobec hodowców bydła. Swoją prośbę motywowała tym, iż wieś jest przede wszystkim miejscem pracy rolników i stanowi źródło ich utrzymania.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł