rolnicy
unsplash.com / fot. Lauren McConachie
Autor Magdalena Więckowska - 23 Grudnia 2020

Niemcy zwijają interes z wieprzowiną? Dane pokazują jednoznaczną tendencję

Rolnicy z Niemiec, podobnie jak ich polscy sąsiedzi pracujący na obszarach wiejskich nie zaliczają roku 2020 do udanych sezonów w kwestii produkcji i sprzedaży wieprzowiny. W Niemczech sytuację drastycznie pogorszyła obecność wirusa ASF. Produkcja wieprzowiny staje się nieopłacalna, dlatego również niemieccy rolnicy zaczynają powoli opuszczać szeregi tzw. trzodziarzy.

Rolnicy z Niemiec widzą, że inwestycja w trzodę chlewną jest ryzykowna, a często nieopłacalna.

Rolnicy i problemy z trzodą chlewną

Rok 2020 z pewnością nie zapisze się w pamięci rolników jako dobry czas. Pandemia koronawirusa, która przerwała łańcuchy żywności i utrudniła eksport żywności, a także zablokowała niektóre rynki zbytu była pierwszym mocnym tąpnięciem w gospodarce na całym świecie.

Do tego doszły problemy związane z rozprzestrzeniającymi się ogniskami afrykańskiego pomoru świń, przenoszonego przez migrujące stada dzików i przenoszące się na domową trzodę chlewną.

Rozchwianie i chaos w sektorze rolniczym nie sprzyja pozytywnym nastrojom, a wielu rolników z Polski i całej Europy jest już wyraźnie zmęczonych ciągłym zamartwianiem się o płynność finansową swoich gospodarstw.

Z tego względu w Niemczech zauważalna jest powolna tendencja redukowania chlewni (lub ich całkowitej likwidacji) ze względów finansowych.

Dane z Niemiec

Portal cenyrolnicze.pl podał dane pochodzące z Destatis. Dotyczą one stanu na dzień 3 listopada 2020 roku, kiedy to za naszą zachodnią granicą było około 20,5 tysiąca gospodarstw posiadających przynajmniej pięćdziesiąt świń lub - opcjonalnie - dziesięć loch.

Jeśli podamy, iż 3,3% rolników w ciągu całego 2020 roku zrezygnowało z tej formy prowadzenia gospodarstwa, to być może taka wartość nie zrobi na nikim zbyt dużego wrażenia. W przeliczeniu na konkretne gospodarstwa będzie to około 700 producentów, którzy zniknęli z mapy trzody chlewnej w Niemczech.

Nie trzeba zgadywać, że powodem takich decyzji jest niska opłacalność biznesu. Jak podaje Destatis, dziesięć lat temu gospodarstw z lochami było dwukrotnie więcej niż obecnie.

Czynnikami, które mogą przyspieszyć zmiany na rynku producentów trzody chlewnej mogą być dodatkowe restrykcje dotyczące dobrostanu zwierząt.

Nie wszyscy rolnicy chcą lub są w stanie dostosować się do wymogów unijnych, a niepewność finansowa jest podstawą, dla której tendencja odchodzenia od hodowli świń może się pogłębiać z roku na rok.

Następny artykuł