rolnicy podlasie
YouTube.com / Fokus TV
Autor Magdalena Więckowska - 12 Listopada 2020

Internauci w mocnych słowach o Andrzeju i Gienku z "Rolnicy. Podlasie". Nikt się nie spodziewał

“Rolnicy. Podlasie” jest serialem emitowanym na kanale Fokus TV, który bezsprzecznie bije rekordy popularności. Głównymi bohaterami show są Gienek i Andrzej, ojciec i syn, którzy mieszkają na tytułowym Podlasiu, gdzie hodują zwierzęta i uprawiają ziemię. Po emisji programu życie Gienka i Andrzeja znacznie się zmieniło - odwiedzają ich liczni fani telewizyjnej produkcji. Niestety, jak mówią rolnicy - nie wszystkie wizyty są miłe.

“Rolnicy. Podlasie” jako program dał Gienkowi i Andrzejowi wiele - przede wszystkim naprawdę dużą rozpoznawalność. Niestety w parze ze sławą idzie też krytyka, a nawet hejt ze strony fanów.

“Rolnicy. Podlasie” i mocne komentarze internautów

Jest kwestią niezaprzeczalną, że Gienek i Andrzej Onopiukowie są niezwykle ciepłymi, miłymi osobami. Niezależnie od okoliczności są gościnni i witają przybyszów z otwartymi ramionami.

Ich gospodarstwo nie przypomina wielkiego rolniczego przedsiębiorstwa - głównym składnikiem ich działalności jest skromność i prostota. Niestety niektórym internautom nie podoba się taki obraz polskiej wsi.

Ostatnimi czasy na jednej z grup rolniczych na popularnym portalu społecznościowym pojawiło się wideo prezentujące ładowarkę pracującą w obejściu Gienka i Andrzeja.

Maszyną kierował mężczyzna spoza gospodarstwa, a Gienek, Andrzej i jeszcze jedna osoba towarzysząca obserwowali tę pracę z uśmiechami na ustach.

Nie umknęło to uwadze internautów, którzy komentowali filmik. Choć wiele słów było nastawionych pozytywnie do Gienka i Andrzeja, to zdarzały się również bolesne zdania.

- Jeden robi, trzech kierowników z rękami w kieszeni zarządza - stwierdził kwaśno jeden z internautów. Nikt się nie spodziewał, że pogodnych rolników niektórzy internauci będą raczyć tak mocnymi stwierdzeniami.

Komentarze na temat obejścia

Gienek i Andrzej mają w swoim obejściu m.in. słynne niebieskie krowy, czy konie pociągowe. Widać, że dbają o nie najlepiej, jak tylko potrafią.

Gdy przyjrzymy się komentarzom pod innymi filmami wideo, m. in. na portalu YouTube, widzimy, jak bardzo hejt staje się codzienną praktyką spotykaną w internecie. Wiele osób uważa, że w sieci jest się anonimowym - nic bardziej mylnego.

Poza tym każde słowo w komentarzu pod filmem potrafi zranić nie gorzej niż to wypowiedziane prosto w twarz. Niektórzy internauci krytycznie odnosili się do gospodarstwa Gienka i Andrzeja, mówiąc:

- Jestem wyobrazić sobie taki obraz gospodarki 40 lat temu ale teraz nie wypada - napisał jeden z nich. Inny dodał:

- Sprzęt jak sprzęt, ale obejście…

Pamiętajmy, że granica między konstruktywną krytyką i własną opinią a krzywdzącym hejtem jest czasami niebezpiecznie cienka. Warto zawsze pamiętać, że słowa nigdy nie trafiają w próżnię - nawet, jeśli zdaje się nam być inaczej.

Następny artykuł