rolnik
supertydzien.pl
Autor Magdalena Więckowska - 1 Grudnia 2020

Kombajn na polu zaczął się zapadać. Rolnik pobladł, gdy odkrył przyczynę

Rolnik z Krynicy z pewnością nie zapomni dnia, w którym pracował kombajnem na polu kukurydzy. W pewnym momencie ziemia zaczęła się zapadać pod jednym z kół. Sytuacja zakończyła się bez żadnego szwanku, lecz to, co odkrył rolnik otworzyło mu oczy ze zdumienia. Odnalazł wejście do starej kopalni skał kredowych.

Właściciel pola z Krynicy, pan Lech Harańczuk przyznaje, że znalezisko pobudziło wyobraźnię mieszkańców i wywołało powszechne zainteresowanie. Dla rolnika jest to jednak nie lada problem.

Rolnik z polem nad kopalnią

Jak podaje portal supertydzien. pl, pan Lech Harańczuk całą relację poznał bezpośrednio od operatora kombajnu, który pracował owego pamiętnego dnia na polu. Mężczyzna był w szoku, kiedy podczas pracy dostrzegł pokaźnych rozmiarów dziurę.

Co więcej, pomimo tego, że poczuł w trakcie jazdy przechylanie się kombajnu, to nie zwrócił na ten fakt większej uwagi. Dopiero po fakcie zobaczył, że przejechał tylnym kołem po feralnej dziurze. Właściciel pola zrelacjonował dla portalu supertydzien.pl:

- Mówił nam, że początkowo poczuł jedynie lekkie osunięcie się koła. Nie przywiązał jednak do tego większej uwagi i pojechał dalej. Zatrzymał się i wezwał nas dopiero przy drugim okrążeniu. Dziura miała około półtora metra średnicy i trzy metry głębokości.

Rolnicy złożyli petycję. Nie zgadzają się z zakazem wywalczonym przez ekologówRolnicy złożyli petycję. Nie zgadzają się z zakazem wywalczonym przez ekologówCzytaj dalej

Kopalnia i kłopoty

Okazało się, że nawet najstarsi mieszkańcy z okolicy nie przypominali sobie, aby w podobnym miejscu znajdowała się jakakolwiek kopalnia kamienia wapiennego. Co prawda w ostatnich latach odkryto w obszarze Krynicy kilka podobnych dziur, świadczących o wydobywaniu skał.

Tym razem odkrywcy mieli do czynienia z naprawdę pokaźną pracą - były to trzy korytarze. Jeden ze świadków w rozmowie z portalem supertydzien.pl wyznał:

- Widać, że ktoś miał pojęcie o wydobywaniu kamienia. W środku są prowizoryczne ściany i sklepienia. Są też lite pokłady i bloki wapienia, który był dawniej jednym z podstawowych i najtańszych materiałów budowlanych.

Na miejsce przyjechała również delegatura Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie, by dokonać oględzin znaleziska. Tak jak podejrzewał właściciel pola i świadkowie, dziura okazała się być pamiątką po kopalni skał wapiennych.

Okazała się tak głęboka, ponieważ skały z wierzchnich warstw wietrzeją i są gorszej jakości, niż te znajdujące się głębiej. Nie wiadomo również, z jakiego czasu pochodzi kopalnia.

W tym celu należałoby przeprowadzić szczegółowe badania. Na obecną chwilę na polu nikt nie pracuje, a dziura po starej kopalni najprawdopodobniej zostanie zasypana piaskiem.

źródło: supertydzien.pl

Artykuły polecane przez redakcję Rolnik Info:

Następny artykuł