rolnik szuka żony marek
screen TVP1 Rolnik szuka żony
Autor Magdalena Więckowska - 13 Października 2020

Przygnębiający koniec historii Marka z "Rolnik szuka żony". Najnowsze doniesienia mogą zaboleć fanów show

“Rolnik szuka żony” jest programem, który cieszy się niesłabnącą popularnością telewidzów. Co więcej, nie tylko bohaterowie obecnej edycji, ale także rolnicy, którzy brali udział w poprzednich sezonach hitu TVP pozostają obiektem zainteresowania społeczeństwa. Ostatnio głośno zrobiło się o uczestniku trzeciej edycji show - Marku. I choć mężczyzna dobrze wspomina swój udział w “Rolnik szuka żony”, to zwrot, jaki dokonał się w jego codzienności, świadczy o smutnym końcu jednego z rozdziałów jego życia.

“Rolnik szuka żony” pokazuje zatem nie tylko zmagania z losem, który nie ułatwia znalezienia miłości. Dzięki programowi telewidzowie mogą zobaczyć, jak nieprzewidywalne jest życie przedsiębiorcy rolnego.

Nie ma zgody. Rolnicy mówią stanowcze Nie ma zgody. Rolnicy mówią stanowcze "nie" dla mięsa bez mięsaCzytaj dalej

Rolnik szukał żony, potem zaczął szukać czegoś innego

Marek w programie znalazł miłość swojego życia - Julię. Nie miał ułatwionego zadania, bowiem rozwód zawsze zmniejsza szansę na ponowne ułożenie sobie życia. Z poprzedniego małżeństwa ma dwoje dorosłych dzieci - Adama i Karolinę. Również z Julią zdecydował się na potomka - obecnie ich syn Franek ma dziś prawie rok. W ciągu tego czasu gospodarstwo Marka nie przeżywało swoich najlepszych chwil. Również w tym zakresie rolnik zdecydował się na wielkie zmiany.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Stało się. Pękła bariera. Główny Lekarz Weterynarii potwierdził, wystarczyło jedno zwierzę
2. Wiceminister wygadała się o przygotowaniach rządu do lockdownu. Można się przerazić
3. Wszyscy powinni się przygotować, zacznie się już w drugiej połowie miesiąca. Rolnicy mają mało czasu na zadbanie o uprawy i gospodarstwa

Masz bydło? Czas na spełnienie ważnego obowiązku tylko do końca miesiącaMasz bydło? Czas na spełnienie ważnego obowiązku tylko do końca miesiącaCzytaj dalej

Smutny koniec

Marek zmagał się z problemami związanymi ze swoim gospodarstwem rolnym na Warmii i Mazurach. Hodował tam głównie zwierzęta takie jak konie, owce, gęsi, strusie i inne egzotyczne ptactwo. Można by się domyślać, że w takiej sytuacji Marek nie powinien narzekać na płynność finansową - z rozmaitych przyczyn mężczyzna zdecydował jednak sprzedać gospodarstwo i diametralnie zmienić swój tryb życia. Pozostał blisko wsi, lecz nie jest już rolnikiem w typowym znaczeniu tego słowa - obecnie raz ze swoją partnerką Julią prowadzi pensjonat w okolicach Gietrzwałdu. Z rolniczego punktu widzenia sprzedaż gospodarstwa jest zawsze smutną nowiną.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polacy masowo popełniają okropny błąd podczas gotowania gołąbków. Właśnie dlatego kapusta jest twarda i niesmaczna
  2. Niewidomy pies w końcu zobaczył swoją rodzinę. Trudno się nie wzruszyć
  3. Fatalna informacja dla wszystkich właścicieli maszyn rolniczych. Ma być o wiele gorzej
  4. Na rolników zostanie nałożony nowy obowiązek? Ma dotknąć każdego posiadacza psów
  5. Ależ zmiana. Marta Manowska z "Rolnik szuka żony" zachwyciła
  6. Polsat w wyjątkowy sposób pożegnał Dariusza Gnatowskiego. Nie sposób powstrzymać łez wzruszenia
  7. Ma wielkie serce. Antek Królikowski 3 lata temu adoptował psa ze schroniska. Niezwykłe, jak zmienił się Klasyk

Następny artykuł