rolnik szuka żony
instagram.com / marta_paszkin
Autor Magdalena Więckowska - 14 Grudnia 2020

"Dość ukrywania się". Marta z "Rolnik szuka żony" pokazała wszystko po raz pierwszy

“Rolnik szuka żony” i jego siódma edycja dobiegła końca. Finał, który został zrealizowany w Kazimierzu Dolnym został wyemitowany w niedzielę 13 grudnia. Widzowie dowiedzieli się, komu udało się stworzyć udany związek. Jednym z największych wygranych został z pewnością Paweł, który związał się z Martą. Kobieta aktywnie prowadzi konto na Instagramie, gdzie po raz pierwszy pokazała prywatne zdjęcia z Pawłem.

“Rolnik szuka żony” udowodnił, że po raz kolejny dał szansę uczestnikom na zmianę ich życia i poznanie drugiej połówki.

“Rolnik szuka żony” i finałowy odcinek

Marta jest z wykształcenia germanistką i pracuje w korporacji w Warszawie. Kto by pomyślał, że to właśnie ona zawładnie sercem Pawła, hodowcy szkockich krów z zachodniej Polski? Okazuje się, że serce nie sługa - co już wielokrotnie można było obserwować w programie “Rolnik szuka żony”.

Podczas odcinka finałowego w Kazimierzu Dolnym ani Paweł, ani Marta nie pozostawili widzom cienia wątpliwości - są szalenie szczęśliwą parą i planują wspólną przyszłość. Również pozostałe uczestniczki, którym Paweł podziękował wcześniej za udział w programie - Agnieszka i Natalia - bez żalu i w pełnej szczerości życzyły parze samego szczęścia i miłości na wiele kolejnych lat.

Instagram Marty i odkryta tajemnica

Osoby, które śledziły profile uczestników “Rolnik szuka żony” w mediach społecznościowych z pewnością zauważyły, że podczas emisji poszczególnych odcinków informacje dotyczące tego, jak wygląda ich życie osobiste jest owiane tajemnicą. Jest to jedna z podstawowych zasad uczestnictwa w telewizyjnym show, a wszystkie karty wykładane są na stół podczas finałowego odcinka. Od jego emisji nikt nie musi ukrywać swojego życia osobistego i może bez wahania zamieszczać posty i zdjęcia w mediach społecznościowych. Marta skorzystała z tej okazji, publikując na Instagramie serię romantycznych zdjęć z Pawłem. Podpisała je:

No dobra, dość ukrywania się DZIĘKUJEMY wszystkim za miłe słowa i kibicowanie nam [pis. oryg.]

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy od internautów, którzy nie ukrywali radości z pozytywnego finału programu dla Marty i Pawła.

Pokazaliście klasę, pokazaliście pewien standard zachowań, który może i powinien być wzorcem dla przyszłych uczestników takiego programu. Oglądanie was na ekranie w te jesienne wieczory oprócz tego, że było przyjemnością, to było jeszcze było potężną dawką pozytywnej energii… Mnie "…rozwaliliście na łopatki centralnie…", czekałem z niecierpliwością na kolejne odcinki, chociaż po analizie Internetu wiedziałem, że jest dobrze… To nie jest koniec, to dopiero początek… [pis. oryg.]

Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję że wystąpisz w filmach u Pawła na kanale [pis. oryg.]

Duuużo szczęścia Wam życzę ???? Aż się buzia cieszy gdy Was razem widzę i to, że tak super się dogadujecie [pis. oryg.]

Szczęścia i ważne Marta że nie dałaś się tak łatwo. O miłość trzeba walczyć pazurami. Od początku było widać chemię między wami [pis. oryg.]

Jak widać, “Rolnik szuka żony” zakończył się prawdziwym happy endem dla Marty i Pawła. Czy fani mogą w najbliższym czasie czekać na zaręczyny swojej ulubionej pary?

rolnik szuka żony

Następny artykuł