rynek wieprzowiny
unsplash.com / fot. Olivier Darbonville
Autor Magdalena Więckowska - 28 Grudnia 2020

POLSUS przedstawił ministrowi rolnictwa postulaty. Pomysły, które mają uratować rynek wieprzowiny

Rolnicy związani z rynkiem wieprzowiny w Polsce z pewnością nie będą dobrze wspominali mijającego roku 2020. Jeszcze przed Bożym Narodzeniem przedstawiciele Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej “POLSUS” spotkali się z szefem resortu rolnictwa Grzegorzem Pudą.

POLSUS przedstawił ministrowi szereg punktów dotyczących rynku wieprzowiny, które niezwłocznie muszą być naprawione, by opisywany sektor rolnictwa miał szansę przetrwać.

Rynek wieprzowiny w opałach

Rok 2020 był wyjątkowo trudny dla wielu osób - zarówno dla rolników, jak i osób pracujących w branżach pozarolniczych. Głośnym echem odbiły się w Polsce kwestie związane z załamaniem rynku wieprzowiny, najniższych cenach w skupach od pięciu lat, wzrastających kosztach utrzymania trzody chlewnej i nieopłacalności produkcji.

Faktem jest, iż opisywana gałąź rolnictwa wymaga stosownych reform, które będą odpowiedzią na najbardziej palące problemy hodowców trzody chlewnej. Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej “POLSUS” spotkał się 22 grudnia 2020 roku z ministrem rolnictwa Grzegorzem Pudą.

Było to spotkanie istotne, ponieważ "POLSUS" zrzesza jedenaście związków wojewódzkich i obejmuje swym działaniem całą Polskę - nie będzie zatem przesadą powiedzieć, iż ta organizacja samorządowa może reprezentować interesy wszystkich producentów mięsa wieprzowego w naszym kraju.

Dramatyczny apel Emilki z Dramatyczny apel Emilki z "Rolnicy. Podlasie". O spokojnych świętach może tylko pomarzyćCzytaj dalej

Podczas spotkania przedstawiono ministrowi listę punktów, którym musi przyjrzeć się rząd, by uratować polską produkcję wieprzowiny.

Lista potrzeb producentów wieprzowiny

Przedstawiciele "POLSUS" opublikowali listę swoich postulatów na stronie internetowej polsus.pl. Na stronie internetowej Związku napisano, że - aby utrzymać krajową hodowlę świń i zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe kraju potrzebne jest wsparcie. O jakie wsparcie chodzi związkowcom?

Przedstawiciele trzodziarzy pisali m. in. o tym, by przeznaczono wsparcie z PROW 2021-2027 na budowę chlewni dla loch w formie ryczałtu do stanowiska. Uzależnienie wysokości wsparcia od pochodzenia materiału zarodowego - wyższe wsparcie dla chlewni produkujących na bazie loszek i knurów pochodzących z krajowych programów hodowlanych.

Domagano się także ochrony populacji loch hodowlanych pochodzących z krajowych programów hodowlanych w celu zachowania krajowych zasobów genetycznych umożliwiających odbudowę krajowego pogłowia trzody chlewnej, wsparcia dla grup producentów rolnych zatwierdzonych przez ARiMR w formie zwiększenia procentowego ryczałtu od wartości przychodów netto grupy producentów rolnych ze sprzedaży produktów wytworzonych w gospodarstwach rolnych jej członków, a także pomocy dla producentów świń na odtworzenie potencjału produkcyjnego w formie refundacji kosztów zakupu loszek i knurów hodowlanych.

Określono jasno, że liczebność dzików musi być zmniejszona w celu walki z ASF. Dodatkowo mówiono o przeciwdziałaniu skupowi zwierząt poniżej kosztów produkcji, poprzez cykliczne obliczanie przez instytuty naukowe kosztów produkcji i ich publikację oraz oznakowaniu mięsa zgodnie z miejscem urodzenia zwierząt (kraj urodzenia zwierząt jest krajem, który obowiązuje do końca tuczu).

Punktów zaprezentowanych przez POLSUS jest aż 22, a wszystkie one dostępne są na stronie Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł