sieci handlowe
unsplash.com / fot. Mehrad Vosoughi
Autor Magdalena Więckowska - 28 Grudnia 2020

3 znane sklepy podejrzane o działania na niekorzyść rolników. UOKiK na tropie

Sieci handlowe są bacznie obserwowane przez UOKiK. Urząd rozpoczął postępowanie wyjaśniające działania właścicieli Kauflandu, Intermarche i Eurocash. Istnieją podejrzenia, że sieci handlowe wykorzystywały swoją przewagę kontraktową poprzez tzw. retro rabaty narzucane rolnikom i przetwórcom.

Sieci handlowe za udowodnione przewiny mogą zapłacić słone kary finansowe, jak miało to miejsce ostatnio z siecią sklepów Biedronka.

Sieci handlowe pod lupą UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta bacznie przygląda się mechanizmom rynkowym i relacjom na linii sieć handlowa-rolnik. Niestety, niektóre z tych kontaktów wzbudzają pewne wątpliwości.

Warto jednak zaznaczyć, że obecne dochodzenie ma na celu wyjaśnienie sytuacji; nie jest to działanie przeciwko sieciom handlowym Kaufland, Eurocash czy Intermarche.

O wszczętym postępowaniu UOKiK poinformował 28 grudnia 2020 roku. Są to spółki: Kaufland Polska Markety, Eurocash (odpowiedzialna za sklepy: Groszek, Gama, Lewiatan, ABC, Delikatesy Centrum, Euro Sklep) oraz SCA PR Polska (znanej pod szyldem Intermarche).

Dramatyczny apel Emilki z Dramatyczny apel Emilki z "Rolnicy. Podlasie". O spokojnych świętach może tylko pomarzyćCzytaj dalej

Postępowanie wyjaśniające

Można zapytać: w czym tak naprawdę tkwi problem, który wzbudził podejrzenia urzędników UOKiK? Chodzi m. in. o tzw. retro rabaty i wykorzystywanie przewagi kontraktowej. W praktyce oznacza to sytuację, w które dana sieć handlowa sporządza z rolnikami lub przetwórcami umowy na dany rok, lecz z takim skutkiem, że dostawcy nie mogą dowiedzieć się, ile tak naprawdę zarobią.

Tym samym nie jest wiadomym, czy współpraca z siecią handlową jest w ogóle opłacalna. Brak znajomości warunków finansowych, na jakich rolnicy lub przetwórcy przekazują żywność potęgowana może być przez naliczanie dodatkowych kosztów za promowanie konkretnego produktu w gazetce.

O wszystkim wiadomo jednak na końcu, co działa na niekorzyść dostawców żywności.

Portal tygodnik-rolniczy przytacza słowa prezesa UOKiK, Tomasza Chróstnego:

- Działanie trzech przedsiębiorców może być przejawem nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej, dlatego w toku postępowania wyjaśniającego zweryfikujemy poczynione wstępnie ustalenia. Sytuacja, w której dostawcy produktów rolno-spożywczych przez kilka miesięcy nie wiedzą, na jakich warunkach finansowych realizują dostawy do sieci handlowej i czy współpraca będzie w ogóle dla nich opłacalna, jest absolutnie nieakceptowalna. Podobnie nie może dochodzić do sytuacji, gdy w toku współpracy większy przedsiębiorca wymusza dodatkowe rabaty wsteczne, wykraczając znacząco poza uzgodnione pierwotnie warunki. Relacje handlowe muszę opierać się na uczciwości i odpowiedzialności, zwłaszcza w tak ważnym gospodarczo sektorze rolno-spożywczym.

Konsekwencją tego typu praktyk jest kara finansowa w postaci 3% rocznego obrotu danej spółki. Ostatnim znamiennym przykładem jest Biedronka, która musi zapłacić karę w wysokości 723 milionów złotych.

Artykuły polecane przez redakcję RolnikInfo:

Następny artykuł