strajk
Fot. Jan Bielecki/East News, Warszawa, 30.10.2020. Dziewiaty dzien masowych protestow po wyroku Trybunalu Konstytucyjnego w sprawie aborcji.
Autor Magdalena Więckowska - 2 Listopada 2020

Popieracie strajki podczas pandemii? Padają różne słowa

Strajki w Polsce nie ustępują. Najpierw protesty rolników i organizacji rolniczych związane z nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt, potem gigantyczny strajk kobiet po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego na temat aborcji. W Polsce wrze, ścierają się opinie i światopoglądy. W tle sytuacja pozostaje - w jakimś sensie - niezmienna, bo przez cały ten czas towarzyszy nam wszystkim pandemia koronawirusa. Jedyną zmianą jest fakt, że w ostatnich dniach liczba chorych osób drastycznie wzrosła.

Strajki odbywały i odbywają się w wielkich ośrodkach miejskich, a także w małych miasteczkach. Ludzie z różnych części Polski manifestują swoje niezadowolenie. Większość z nich podczas protestów posiada ubrane maseczki, jednakże zawsze znajdzie się ktoś, kto tego nie chce zrobić.

Gorzka zemsta w rodzinie. Zdewastował rolnikowi pole i wcale nie żałowałGorzka zemsta w rodzinie. Zdewastował rolnikowi pole i wcale nie żałowałCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1.Pilne: najnowsze informacje ws. "piątki dla zwierząt". Ludzie nie dowierzają
2. Co z dalszymi obostrzeniami oraz zamykaniem handlu i usług? Gowin zdradza dalsze plany
3. Ukryta prawda o związkach szkół i traktorów w PRL-u. Fakty wyszły na jaw, mało kto zdaje sobie z tego sprawę

Strajki i tłumy ludzi

Strajk, jaki jest, każdy widzi - można sparafrazować popularną frazę. Nikogo zatem nie powinno dziwić, ani oburzać, że w momencie znacznego wzburzenia społecznego setki tysięcy osób wychodzą na ulicę. Problemem jest jednak pandemia koronawirusa. W ostatnich dniach premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zamknięcie cmentarzy od 30 października do 2 listopada włącznie. Powodem jego decyzji była wzrastająca liczba osób chorych na koronawirusa. Krytycy strajków twierdzą, że tak wielkie zgromadzenia będą ogniskami zapalnymi roznoszenia choroby. Inni jeszcze mówią, że to nie wina protestujących, a tych, którzy do wzburzenia społecznego doprowadzili. Ile osób, tyle opinii, lecz jedno jest pewne - każdy z nas chciałby, żeby koszmar związany z koronawirusem kiedyś się skończył.

Pamiętacie gwiazdę ze zdjęcia? Odeszła w zapomnieniu, dziś ma piękny gróbPamiętacie gwiazdę ze zdjęcia? Odeszła w zapomnieniu, dziś ma piękny gróbCzytaj dalej

Dalsze perspektywy

Politycy zapowiadają, że całkowitego lockdownu ma nie być. I że obostrzenia, które mogą być nałożone dodatkowo to nakazanie Polakom pracę z domu - o ile jest to możliwe. Z drugiej strony napływają kolejne wiadomości o planowanych strajkach kobiet - w Warszawie będą one blokowały centrum miasta. Jak podaje portal wawalove.pl kolejne protesty kobiet mają odbyć się 2 listopada w centrach większych polskich miast. Start demonstracji planuje się na godziny szczytu, czyli około godziny 16-17. To, czy protesty będą miały wpływ na skalę zachorowań na koronawirusa w Polsce, jeszcze się okaże. Na obecną chwilę brak dokładnych pomiarów danych dotyczących tego zjawiska.

Mocna akcja pod finałowym zdjęciem z Mocna akcja pod finałowym zdjęciem z Rolnik szuka żony. Komentarze zabolałyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

Następny artykuł